07-18-2022, 06:10 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-18-2022, 06:11 AM przez tomakin.)
nie mam skurczu łydki
ogólnie to wszystko sprowadza się do pracy komórek nerwowych, które wykorzystują te pierwiastki do komunikacji między sobą. ale to może być dość zagmatwane, gdy brak czegoś sprawia, że coś inne nie może być wykorzystane, chociaż tu już nie ma żadnego niedoboru.
Poryta sprawa ogólnie, jak jem dużo magnezu, to w ogóle spać nie mogę, jak dużo wapnia, to z kolei mam nadmiar wapnia w moczu, co jest dość niezdrowe dla nerek. Za cholerę nie ogarniam, jaki za tym stoi mechanizm, może magnez wywołał niedobór wapnia, organizm zareagował wzrostem parathormonu, żeby tego wapnia przyswoić więcej z diety, a wtedy z suplementów przyswoiło się zbyt dużo, prowadząc do wzrostu wydalania z moczem?
Ten nadmiar wapnia w moczu jest opisywany na reddicie jako konsekwencja brania dużej ilości magnezu, a nie wapnia. Może i faktycznie tak jest, bo co prawda mam to po wapniu, ale chyba tylko wtedy, gdy dzień - dwa wcześniej brałem magnez.
ogólnie to wszystko sprowadza się do pracy komórek nerwowych, które wykorzystują te pierwiastki do komunikacji między sobą. ale to może być dość zagmatwane, gdy brak czegoś sprawia, że coś inne nie może być wykorzystane, chociaż tu już nie ma żadnego niedoboru. Poryta sprawa ogólnie, jak jem dużo magnezu, to w ogóle spać nie mogę, jak dużo wapnia, to z kolei mam nadmiar wapnia w moczu, co jest dość niezdrowe dla nerek. Za cholerę nie ogarniam, jaki za tym stoi mechanizm, może magnez wywołał niedobór wapnia, organizm zareagował wzrostem parathormonu, żeby tego wapnia przyswoić więcej z diety, a wtedy z suplementów przyswoiło się zbyt dużo, prowadząc do wzrostu wydalania z moczem?
Ten nadmiar wapnia w moczu jest opisywany na reddicie jako konsekwencja brania dużej ilości magnezu, a nie wapnia. Może i faktycznie tak jest, bo co prawda mam to po wapniu, ale chyba tylko wtedy, gdy dzień - dwa wcześniej brałem magnez.



