07-13-2022, 07:12 AM
A, jeszcze taka refleksja
Gdyby faktycznie czosnek zmniejszał ryzyko udaru / zawału o ponad 50%, gdyby faktycznie mechanizm działania polegał na przeciwdziałaniu niedoborowi magnezu, gdyby faktycznie witamina E i selen były tym magicznym zaklęciem, zwiększającym przyswajalność magnezu, to suplementacja E i selenu podnosiłaby magnez, co miałoby identyczny efekt jak jedzenie czosnku, zmniejszając ryzyko udaru i zawału w podobnym stopniu.
I tu wiemy, że jednak nie zmniejszają. Nie mają praktycznie żadnego wpływu na to ryzyko.
Gdzieś w ciągu rozumowania jest błąd, stawiam że albo badanie nad czosnkiem to nie była ocena efektów brania przez grupę pacjentów, tylko gdybanie naukowców, albo też (co najbardziej prawdopodobne) efekt czosnku nie ma nic wspólnego z magnezem i wapniem.
Gdyby faktycznie czosnek zmniejszał ryzyko udaru / zawału o ponad 50%, gdyby faktycznie mechanizm działania polegał na przeciwdziałaniu niedoborowi magnezu, gdyby faktycznie witamina E i selen były tym magicznym zaklęciem, zwiększającym przyswajalność magnezu, to suplementacja E i selenu podnosiłaby magnez, co miałoby identyczny efekt jak jedzenie czosnku, zmniejszając ryzyko udaru i zawału w podobnym stopniu.
I tu wiemy, że jednak nie zmniejszają. Nie mają praktycznie żadnego wpływu na to ryzyko.
Gdzieś w ciągu rozumowania jest błąd, stawiam że albo badanie nad czosnkiem to nie była ocena efektów brania przez grupę pacjentów, tylko gdybanie naukowców, albo też (co najbardziej prawdopodobne) efekt czosnku nie ma nic wspólnego z magnezem i wapniem.



