07-12-2022, 06:23 AM
(07-11-2022, 02:53 AM)tomakin napisał(a): https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12232562/
O, tu porównali diosminę (którą stosowałem jakiś czas, nawet mam to w szafie) do venorutonu / parovenu
"Preparat zawiera okserutyny, które są półsyntetycznymi pochodnymi rutyny (rutyna, inaczej rutozyd, to związek naturalnie występujący w wielu roślinach). Okserutyny są hydroksyetylowymi pochodnymi rutyny i dla ich określenia stosowana jest także nazwa hydroksyetylorutozydy. Pochodne te są lepiej rozpuszczalne i łatwiej przyswajalne niż rutyna."
Rutyna mi bardzo pomogła kiedyś jak miałem problemy z krwawieniem z nosa - ale komentuję, bo się zastanawiam, czy takie pochodne faktycznie są łatwiej przyswajalne niż rutyna, czy po prostu rutyny nie mogli by sprzedawać jako leku, więc coś tam zmienili w strukturze tylko po to żeby mogli nadać preparatowi nazwę i na nim zarobić?



