07-11-2022, 07:37 PM
O, muszę dopisać, że zmieniłem B complex na taką, co mi w prezencie wysłali. Różni się między innymi tym, że ma aktywną formę B6, którą co prawda kiedyś tam niby brałem, ale cholera wie, czy w tych suplach z allegro jest to, co piszą na opakowaniu. Jest też w składzie PABA, ale raptem 50 mg.
W ogóle z tymi drobnymi naczynkami to jest masakra, no wiadomo, dużo wskazuje na to, blade paznokcie to wynik ich zaniku. Ale przyczyn zaniku może być tyle, że głowa mała
- brak oddychania komórkowego sprawia, że nie ma takiego nacisku na tworzenie naczynek do dostarczania tlenu, tu przyczyną może być zaburzenie pracy mitochondriów, niska aktywność hormonów tarczycy, insulinooporność i pewnie jeszcze wiele innych
- słaba wydolność serca albo zapchanie głównych tętnic pchających krew w stronę obwodu
- obkurcz mniejszych albo nawet głównych tętnic, tu też może być od cholery przyczyn, wysoki poziom substancji wywołujących taki obkurcz (chociażby noradrenaliny), niski tlenków azotu i tak dalej
- zapchanie miniaturowych tętnic
- jak już przeleci przez tętnice, to mamy żyły, tu też może dojść do ich zapchania, albo braku budowy nowych
- brak budowy może być wywołany zarówno niedoborem budulca, jak i brakiem substancji stymulujących tę budowę
- jak przeleci przez małe, musi jeszcze przepchać się przez żyłę wrotną i wątrobę, słaby przepływ przez wątrobę jest jednym z powodów powstawania objawu Terry'ego, a może nawet jedynym
Na ile to rozumiem, objaw Terry'ego, ta ciemna obwódka na końcu paznokcia, to dosłownie rozdęte miniaturowe tętnice, które są napompowane krwią nie mogącą znaleźć ujścia przez żyły. Obecnie uważa się, że większość tego typu objawów (np krwiste pajączki pod skórą) to efekt problemów z konkretnie żyłami, a nie z tętnicami.
No dobra, wiemy, że problem jest z odpływem krwi przez żyły, a nie z pompowaniem jej przez tętnice. Tylko jak ustalić, gdzie konkretnie jest ta krew zatrzymywana? W mikroskopijnych żyłach, które mają za słabą przepuszczalność? W dalszych? Może w samej wątrobie? Może jednak obkurcz, który w żyłach nie jest tak silny, jak w tętnicach, ale jednak jakiś jest?
Jak zadziałał czosnek w marskości wątroby? Tam problemem jest już konkretnie brak przepływu przez wątrobę i magazynowanie krwi w żyłach układu pokarmowego, co ten czosnek tam mógł zrobić, że znikły u pacjentów wszystkie objawy zatrzymania krwi?
W ogóle z tymi drobnymi naczynkami to jest masakra, no wiadomo, dużo wskazuje na to, blade paznokcie to wynik ich zaniku. Ale przyczyn zaniku może być tyle, że głowa mała
- brak oddychania komórkowego sprawia, że nie ma takiego nacisku na tworzenie naczynek do dostarczania tlenu, tu przyczyną może być zaburzenie pracy mitochondriów, niska aktywność hormonów tarczycy, insulinooporność i pewnie jeszcze wiele innych
- słaba wydolność serca albo zapchanie głównych tętnic pchających krew w stronę obwodu
- obkurcz mniejszych albo nawet głównych tętnic, tu też może być od cholery przyczyn, wysoki poziom substancji wywołujących taki obkurcz (chociażby noradrenaliny), niski tlenków azotu i tak dalej
- zapchanie miniaturowych tętnic
- jak już przeleci przez tętnice, to mamy żyły, tu też może dojść do ich zapchania, albo braku budowy nowych
- brak budowy może być wywołany zarówno niedoborem budulca, jak i brakiem substancji stymulujących tę budowę
- jak przeleci przez małe, musi jeszcze przepchać się przez żyłę wrotną i wątrobę, słaby przepływ przez wątrobę jest jednym z powodów powstawania objawu Terry'ego, a może nawet jedynym
Na ile to rozumiem, objaw Terry'ego, ta ciemna obwódka na końcu paznokcia, to dosłownie rozdęte miniaturowe tętnice, które są napompowane krwią nie mogącą znaleźć ujścia przez żyły. Obecnie uważa się, że większość tego typu objawów (np krwiste pajączki pod skórą) to efekt problemów z konkretnie żyłami, a nie z tętnicami.
No dobra, wiemy, że problem jest z odpływem krwi przez żyły, a nie z pompowaniem jej przez tętnice. Tylko jak ustalić, gdzie konkretnie jest ta krew zatrzymywana? W mikroskopijnych żyłach, które mają za słabą przepuszczalność? W dalszych? Może w samej wątrobie? Może jednak obkurcz, który w żyłach nie jest tak silny, jak w tętnicach, ale jednak jakiś jest?
Jak zadziałał czosnek w marskości wątroby? Tam problemem jest już konkretnie brak przepływu przez wątrobę i magazynowanie krwi w żyłach układu pokarmowego, co ten czosnek tam mógł zrobić, że znikły u pacjentów wszystkie objawy zatrzymania krwi?



