07-11-2022, 02:39 AM
A jak już o miniaturowych naczynkach mowa, porównano wskaźniki u osób z depresją i bez niej
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34037348/
Zmierzyli wszystkie parametry, które pozwalają ocenić stan mikroskopijnych naczynek za pomocą badania krwi. Osoby bez depresji miały 12 razy (!) niższy wynik, niż osoby z depresją.
Coś mi mówi, że kluczowe dla leczenia depresji byłoby nie ingerowanie w chemię mózgu, ale w stan ukrwienia tego narządu. Nie chce mi się teraz w źródłach grzebać i dociekać, czy to dotyczyły tylko osób z określonym schorzeniem, czy wszystkich w ogóle.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34037348/
Zmierzyli wszystkie parametry, które pozwalają ocenić stan mikroskopijnych naczynek za pomocą badania krwi. Osoby bez depresji miały 12 razy (!) niższy wynik, niż osoby z depresją.
Coś mi mówi, że kluczowe dla leczenia depresji byłoby nie ingerowanie w chemię mózgu, ale w stan ukrwienia tego narządu. Nie chce mi się teraz w źródłach grzebać i dociekać, czy to dotyczyły tylko osób z określonym schorzeniem, czy wszystkich w ogóle.



