07-09-2022, 01:33 AM
Czytam sobie o histaminie i miedzi, całkiem sporo jest historii o tym, jak ludziom mijały różne choroby powiązane z alergiami i histaminą, gdy zaczęli brać miedź. Ba, nawet są takie, gdzie miedź była ratunkiem przed bezsennością, jest nawet hipoteza, że to ona odpowiada za spowolnienie pracy nerek w nocy, przez co człowiek nie budzi się, żeby się wysikać, ale oficjalne źródła tego nie potwierdzają.
Ta cholerna miedź to moje nemezis, nigdy chyba nie dojdę do tego, czy powinienem ją brać. Połowa źródeł twierdzi, że mamy jej nieco za mało w diecie, druga, że korzystne efekty cynku to w dużej mierze efekt zmniejszenia zatrucia miedzią.
Dorzucam biotynę, jeśli ją znajdę, z uwagi na zwiększone zapotrzebowanie przy uzupełnianiu niedoborów, organizm może nie wykorzystywać części rzeczy, jeśli zabraknie biotyny, szczególnie dotyczy to miedzi.
Ta cholerna miedź to moje nemezis, nigdy chyba nie dojdę do tego, czy powinienem ją brać. Połowa źródeł twierdzi, że mamy jej nieco za mało w diecie, druga, że korzystne efekty cynku to w dużej mierze efekt zmniejszenia zatrucia miedzią.
Dorzucam biotynę, jeśli ją znajdę, z uwagi na zwiększone zapotrzebowanie przy uzupełnianiu niedoborów, organizm może nie wykorzystywać części rzeczy, jeśli zabraknie biotyny, szczególnie dotyczy to miedzi.



