07-07-2022, 02:40 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-07-2022, 02:40 AM przez tomakin.)
Czytam sobie na reddicie jak ludzie reagowali na magnez. Jedna rzecz zwraca uwagę, gość brał 1 tabletkę (120 mg) dziennie przez rok, brak efektów. Zwiększył do 3 dziennie, po kilku tygodniach poczuł się jak nowo narodzony, dosłownie.
Są też inne, np że po magnezie pojawia się bezsenność i nerwowość (to, co opisywałem wyżej), jest nawet gość, co zabrudził gacie po zbyt dużej dawce.
Ludziom znikają dziwne zaburzenia rytmu serca, to to, na co mi kiedyś lekarz przepisał magnez i zalecił bardzo dużą dawkę, zresztą po tym miałem te rozwolnienia, gość nie wiedział nic o interakcjach z innymi rzeczami. Miewałem to po beta alaninie, albo mi się wydawało, że po beta alaninie, no tak czy tak miewałem.
podobno jabłczan i glicynian nie wywołują rozwolnień, też warto zapamiętać
gość opisał, jak pierwszy raz wziął dużą dawkę i pierwszy raz od wieeeelu lat się wyspał
kolejny post, gdzie ostrzega się ludzi "dajcie czas, efekty mogą pojawić się dopiero po jakimś czasie" i odpowiedź, kogoś, kto dopiero po 8 miesiącach poczuł wyraźną różnicę.
Zwrócono uwagę na coś, o czym nie wiedziałem albo zapomniałem - duże dawki cynku blokują przyswajanie magnezu przez jelita
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19692494/
kolejna ciekawostka, triage theory, organizm wyłącza funkcje minerałów i witamin, jeśli jest niedobór, a funkcja nie jest potrzebna do przeżycia następnych kilku dni.
Dziesiątki osób pisze, że im minęły skurcze mięśni. I to o tyle ciekawe, że kiedyś to badali klinicznie i magnez nie pomagał, widocznie w badaniu zastosowano za małą dawkę / zły rodzaj suplementu, albo wyniki sobie zmyślono jak to czasem bywa z małymi badaniami, zbyt wiele jest przypadków gdy ludziom po latach bólu wszystko mijało, żeby zdać to na przypadek.
Podsumowując, warto czasem przejrzeć fora dyskusyjne.
Są też inne, np że po magnezie pojawia się bezsenność i nerwowość (to, co opisywałem wyżej), jest nawet gość, co zabrudził gacie po zbyt dużej dawce.
Ludziom znikają dziwne zaburzenia rytmu serca, to to, na co mi kiedyś lekarz przepisał magnez i zalecił bardzo dużą dawkę, zresztą po tym miałem te rozwolnienia, gość nie wiedział nic o interakcjach z innymi rzeczami. Miewałem to po beta alaninie, albo mi się wydawało, że po beta alaninie, no tak czy tak miewałem.
podobno jabłczan i glicynian nie wywołują rozwolnień, też warto zapamiętać
gość opisał, jak pierwszy raz wziął dużą dawkę i pierwszy raz od wieeeelu lat się wyspał
kolejny post, gdzie ostrzega się ludzi "dajcie czas, efekty mogą pojawić się dopiero po jakimś czasie" i odpowiedź, kogoś, kto dopiero po 8 miesiącach poczuł wyraźną różnicę.
Zwrócono uwagę na coś, o czym nie wiedziałem albo zapomniałem - duże dawki cynku blokują przyswajanie magnezu przez jelita
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19692494/
kolejna ciekawostka, triage theory, organizm wyłącza funkcje minerałów i witamin, jeśli jest niedobór, a funkcja nie jest potrzebna do przeżycia następnych kilku dni.
Dziesiątki osób pisze, że im minęły skurcze mięśni. I to o tyle ciekawe, że kiedyś to badali klinicznie i magnez nie pomagał, widocznie w badaniu zastosowano za małą dawkę / zły rodzaj suplementu, albo wyniki sobie zmyślono jak to czasem bywa z małymi badaniami, zbyt wiele jest przypadków gdy ludziom po latach bólu wszystko mijało, żeby zdać to na przypadek.
Podsumowując, warto czasem przejrzeć fora dyskusyjne.



