07-05-2022, 10:39 PM
Zastanawiam się, czy są suple na taki tryb myślenia 
A ja sobie czytam o śródbłonku i faktycznie, w każdej chorobie, gdzie zanikają obłączki, jest też problem właśnie z nim. Ale z drugiej strony, z nim jest problem w prawie każdej przewlekłej chorobie w ogóle.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3950909/
tu podali 2 główne potencjalne przyczyny zaniku obłączków w infekcji HIV
1. zaburzenia śródbłonka
2. zaburzenia układu limfatycznego
ale główny nacisk położono na śródbłonek.
Nie wyjaśnia to jednak, dlaczego u np mojego kumpla, któremu całkowicie niemal zanikło krążenie obwodowe z powodu choroby serca (np nie dało się pobrać krwi z palca na badanie cukru domowym glukometrem), obłączki są bardzo duże i fajne. Ojciec też miał całkiem spore, zanim całkowicie mu się serce zatrzymało, a nie stanęło od razu tylko stopniowo, pod koniec nie był w stanie chodzić po schodach. Kurcze... a może gość pomimo choroby serca, ma lepszy dopływ krwi niż np ja, bo pomimo słabego pompowania, ma więcej drobnych naczynek, przez co ta krew jest skuteczniej doprowadzana do wszystkich komórek jednocześnie, a u kogoś bez sieci drobnych tylko tam, gdzie akurat jest blisko? Będę musiał przy okazji porównać kolor paznokci.
A póki co czekać, bo coś robię dobrze, skoro włosy są o wiele mocniejsze. Coś uzupełniłem, coś wzmacnia organizm, może i drobne naczynka się właśnie zaczynają odbudowywać. No chyba że na włosy ta akcja z czosnkiem pomogła, zwiększając na jakiś czas ukrwienie mieszków włosowych.

A ja sobie czytam o śródbłonku i faktycznie, w każdej chorobie, gdzie zanikają obłączki, jest też problem właśnie z nim. Ale z drugiej strony, z nim jest problem w prawie każdej przewlekłej chorobie w ogóle.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3950909/
tu podali 2 główne potencjalne przyczyny zaniku obłączków w infekcji HIV
1. zaburzenia śródbłonka
2. zaburzenia układu limfatycznego
ale główny nacisk położono na śródbłonek.
Nie wyjaśnia to jednak, dlaczego u np mojego kumpla, któremu całkowicie niemal zanikło krążenie obwodowe z powodu choroby serca (np nie dało się pobrać krwi z palca na badanie cukru domowym glukometrem), obłączki są bardzo duże i fajne. Ojciec też miał całkiem spore, zanim całkowicie mu się serce zatrzymało, a nie stanęło od razu tylko stopniowo, pod koniec nie był w stanie chodzić po schodach. Kurcze... a może gość pomimo choroby serca, ma lepszy dopływ krwi niż np ja, bo pomimo słabego pompowania, ma więcej drobnych naczynek, przez co ta krew jest skuteczniej doprowadzana do wszystkich komórek jednocześnie, a u kogoś bez sieci drobnych tylko tam, gdzie akurat jest blisko? Będę musiał przy okazji porównać kolor paznokci.
A póki co czekać, bo coś robię dobrze, skoro włosy są o wiele mocniejsze. Coś uzupełniłem, coś wzmacnia organizm, może i drobne naczynka się właśnie zaczynają odbudowywać. No chyba że na włosy ta akcja z czosnkiem pomogła, zwiększając na jakiś czas ukrwienie mieszków włosowych.



