07-02-2022, 09:34 PM
Jest jeszcze jeden problem, co z niklem. Z jednej strony cholera wie, czy to przypadkiem nie on pomaga. Z drugiej, jeśli to histamina, nikiel powoli będzie się gromadził i podwyższał jej poziom aż w końcu zrównoważy to, co robię pozytywnego i zacznie się pogorszenie stanu zdrowia.
Druga sprawa, żelazo, jednak muszę je dorzucić. Niski poziom żelaza wiąże się z wysoką histaminą, ale co najważniejsze, to, co robię z cynkiem, białkiem czy niklem może znacznie zwiększać zapotrzebowanie na ten pierwiastek. Już teraz pojawiły się znowu objawy zespołu niespokojnych nóg, co wskazywałoby na duży spadek stężenia tego pierwiastka w tkankach. Może nagle organizm zaczął więcej krwinek produkować i przepompował żelazo do szpiku albo coś.
Druga sprawa, żelazo, jednak muszę je dorzucić. Niski poziom żelaza wiąże się z wysoką histaminą, ale co najważniejsze, to, co robię z cynkiem, białkiem czy niklem może znacznie zwiększać zapotrzebowanie na ten pierwiastek. Już teraz pojawiły się znowu objawy zespołu niespokojnych nóg, co wskazywałoby na duży spadek stężenia tego pierwiastka w tkankach. Może nagle organizm zaczął więcej krwinek produkować i przepompował żelazo do szpiku albo coś.



