06-20-2022, 08:18 PM
[Obrazek: https://i.ibb.co/PMgpj6s/1.jpg]
[Obrazek: https://i.ibb.co/31KnPnB/2.jpg]
[Obrazek: https://i.ibb.co/3RkNm5L/3.jpg]
Jeśli chodzi o dietę, głównie wegańska ale nie dogmatyczna - zdarza mi się zjeść jajka, nabiał - czy (to już rzadziej) mięso. Dużo kasz, ryżu, ziemniaków i warzyw, mniej owoców.
Przez ostatnie 2 miesiące suplementowałem żelazo - jakieś 36 gramów dziennie, później co drugi dzień większą dawkę. Przed badaniami zrobiłem przerwę od suplementów na chyba 5-6 dni.
Wróciłem też do nałogu jedzenia gorzkiej czekolady - teraz myślę, że chyba ochota na nią mogła być spowodowana anemią po ostatnim oddaniu krwi.. I może stąd dość wysoki cholesterol? Ferrytyna musiała spaść bardzo nisko swoją drogą, skoro dopiero teraz "dobija" do dolnej granicy normy...
Jeśli chodzi o stan zdrowia - ogólnie czuję się w porządku. Mam historię depresji, ale już kontrolowaną (Nie lekami), miałem problemy trawienne, też już kontrolowane chociaż muszę jeść dość restrykcyjnie - myślę, że mam ZJW (Nie zdiagnozowany). Mam też różne alergie pokarmowe.
Ostatnio zauważyłem, jakby przerzedzały mi się włosy - znowu na myśl przychodzi anemia.
Miałem niskie ciśnienie przez ponad miesiąc po ostatnim oddaniu krwi - teraz już norma, 120/80.
Mocznik niski... kiedyś jak robiłem badania, było podobnie - w 2019 i 2020 nawet niżej - 11.1 i 11.4
Ogólnie czuję się zdrowy, jakieś tam problemy są ale za dużo o nich nie myślę.
Nie choruję w ogóle od paru lat, staram się ćwiczyć codziennie przynajmniej godzinkę.
Wzrost 173 - Waga 66 kg.
Aha i zapomniałem dodać morfologię jak zamawiałem badania (Face-palm).
Z góry dzięki za uwagi.
[Obrazek: https://i.ibb.co/31KnPnB/2.jpg]
[Obrazek: https://i.ibb.co/3RkNm5L/3.jpg]
Jeśli chodzi o dietę, głównie wegańska ale nie dogmatyczna - zdarza mi się zjeść jajka, nabiał - czy (to już rzadziej) mięso. Dużo kasz, ryżu, ziemniaków i warzyw, mniej owoców.
Przez ostatnie 2 miesiące suplementowałem żelazo - jakieś 36 gramów dziennie, później co drugi dzień większą dawkę. Przed badaniami zrobiłem przerwę od suplementów na chyba 5-6 dni.
Wróciłem też do nałogu jedzenia gorzkiej czekolady - teraz myślę, że chyba ochota na nią mogła być spowodowana anemią po ostatnim oddaniu krwi.. I może stąd dość wysoki cholesterol? Ferrytyna musiała spaść bardzo nisko swoją drogą, skoro dopiero teraz "dobija" do dolnej granicy normy...
Jeśli chodzi o stan zdrowia - ogólnie czuję się w porządku. Mam historię depresji, ale już kontrolowaną (Nie lekami), miałem problemy trawienne, też już kontrolowane chociaż muszę jeść dość restrykcyjnie - myślę, że mam ZJW (Nie zdiagnozowany). Mam też różne alergie pokarmowe.
Ostatnio zauważyłem, jakby przerzedzały mi się włosy - znowu na myśl przychodzi anemia.
Miałem niskie ciśnienie przez ponad miesiąc po ostatnim oddaniu krwi - teraz już norma, 120/80.
Mocznik niski... kiedyś jak robiłem badania, było podobnie - w 2019 i 2020 nawet niżej - 11.1 i 11.4
Ogólnie czuję się zdrowy, jakieś tam problemy są ale za dużo o nich nie myślę.
Nie choruję w ogóle od paru lat, staram się ćwiczyć codziennie przynajmniej godzinkę.
Wzrost 173 - Waga 66 kg.
Aha i zapomniałem dodać morfologię jak zamawiałem badania (Face-palm).
Z góry dzięki za uwagi.



