06-04-2022, 08:14 AM
Ciąg dalszy fascynacji metalami przeróżnymi
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16244392/
Poziom we krwi i w surowicy pacjentów z chorobą Parkinsona vs zdrowi
W surowicy (serum) duże różnice były w krzemie, chorzy mieli go kilka razy więcej, mieli też więcej wanadu i mniej kobaltu, inne różnice nie były aż tak zaznaczone.
We krwi tego kobaltu było już więcej, mniej jakiegoś berylu czy innych o których człowiek nie wie, że istnieją, o dziwo mniej aluminium. Wyraźnie mniej magnezu, co jest o tyle istotne, że ten właśnie pierwiastek powinien być regulowany przez organizm. Ponad 4 razy więcej niklu, ponad 2 razy mniej molibdenu.
W marskości wątroby poziom molibdenu rośnie co prawda we krwi, ale w samej wątrobie spada kilkukrotnie.
https://citeseerx.ist.psu.edu/viewdoc/do...1&type=pdf
a tu niedobór magnezu zmienia poziom molibdenu w wątrobie, ale nie w innych tkankach
Najgorsze w tych badaniach jest to, że nigdy nie wiadomo tak do końca, czy np niski poziom powiedzmy molibdenu to wynik jego niedoboru w diecie, czy tego, że w danej chorobie nie jest on przyswajany / jest za mocno wydalany. Czy powinno się go w takiej sytuacji uzupełniać.
Nie wiem, czy w ogóle jest sens się w to zagłębiać, czy kiedykolwiek to wykorzystam w np artykule na stronce czy na blogu.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16244392/
Poziom we krwi i w surowicy pacjentów z chorobą Parkinsona vs zdrowi
W surowicy (serum) duże różnice były w krzemie, chorzy mieli go kilka razy więcej, mieli też więcej wanadu i mniej kobaltu, inne różnice nie były aż tak zaznaczone.
We krwi tego kobaltu było już więcej, mniej jakiegoś berylu czy innych o których człowiek nie wie, że istnieją, o dziwo mniej aluminium. Wyraźnie mniej magnezu, co jest o tyle istotne, że ten właśnie pierwiastek powinien być regulowany przez organizm. Ponad 4 razy więcej niklu, ponad 2 razy mniej molibdenu.
W marskości wątroby poziom molibdenu rośnie co prawda we krwi, ale w samej wątrobie spada kilkukrotnie.
https://citeseerx.ist.psu.edu/viewdoc/do...1&type=pdf
a tu niedobór magnezu zmienia poziom molibdenu w wątrobie, ale nie w innych tkankach
Najgorsze w tych badaniach jest to, że nigdy nie wiadomo tak do końca, czy np niski poziom powiedzmy molibdenu to wynik jego niedoboru w diecie, czy tego, że w danej chorobie nie jest on przyswajany / jest za mocno wydalany. Czy powinno się go w takiej sytuacji uzupełniać.
Nie wiem, czy w ogóle jest sens się w to zagłębiać, czy kiedykolwiek to wykorzystam w np artykule na stronce czy na blogu.



