06-03-2022, 12:48 AM
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17940892/
trochę już badań nad tym widzę zrobili, wygląda na to, że to właśnie żelazo w mózgu odpowiada w dużej mierze za uszkodzenia, jako że żelazo staje się wolnym rodnikiem.
Cholernie ryzykowna zabawa. Usuwa się całe żelazo z organizmu, co prawda mózg się dzięki temu uratuje, ale cała reszta będzie zmasakrowana, może nawet i mózg, który zostanie go pozbawiony. A co ciekawsze, chyba wystarczy podkręcić nieco cykl metylacji, by żelazo nie latało bez kontroli, nie trzeba go całkowicie usuwać z organizmu
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16729250/
tu jest przykład komplikacji takich zabaw. Jak się okazuje, stwardnienie rozsiane to w dużej mierze wynik wypłukania żelaza z mózgu, a także jego słabych przemian w związku z obniżeniem procesów metylacji. Dopiero suplementacja żelazem pozwoliła ludziom wyzdrowieć.
A żeby nie było za prosto, to właśnie nadmiar wolnych rodników,l produkowanych przy pomocy żelaza, jest uważany za jeden z mechanizmów powstawania stwardnienia rozsianego.
trochę już badań nad tym widzę zrobili, wygląda na to, że to właśnie żelazo w mózgu odpowiada w dużej mierze za uszkodzenia, jako że żelazo staje się wolnym rodnikiem.
Cholernie ryzykowna zabawa. Usuwa się całe żelazo z organizmu, co prawda mózg się dzięki temu uratuje, ale cała reszta będzie zmasakrowana, może nawet i mózg, który zostanie go pozbawiony. A co ciekawsze, chyba wystarczy podkręcić nieco cykl metylacji, by żelazo nie latało bez kontroli, nie trzeba go całkowicie usuwać z organizmu
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16729250/
tu jest przykład komplikacji takich zabaw. Jak się okazuje, stwardnienie rozsiane to w dużej mierze wynik wypłukania żelaza z mózgu, a także jego słabych przemian w związku z obniżeniem procesów metylacji. Dopiero suplementacja żelazem pozwoliła ludziom wyzdrowieć.
A żeby nie było za prosto, to właśnie nadmiar wolnych rodników,l produkowanych przy pomocy żelaza, jest uważany za jeden z mechanizmów powstawania stwardnienia rozsianego.



