05-26-2022, 05:08 AM
O proszę, jakie fajne
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3126995/
3 gramy tyrozyny błyskawicznie (w kilka godzin nawet) leczyły depresję dopaminozależną, ale były całkiem bezużyteczne w innych typach depresji.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2142699/
tu z kolei tyrozyna nie pomogła na depresję
Tak kombinuję, bo dawno temu na jakimś forum ktoś opisywał swój przypadek, jak po tyrozynie odrosły mu czy tam jej obłączki. Są też doniesienia, że po levodopie (leku mającym podnosić poziom dopaminy, która to z kolei jest produkowana z tyrozyny), paznokcie rosną sporo szybciej.
Kiedyś pisałem o chorobie, gdzie dochodzi do zmian w wyglądzie paznokci i obłączków, jest to wrodzone zaburzenie między innymi właśnie dopaminy, nail-patella syndrome czy jakoś tak. Jeszcze przeglądam fotki osób z Parkinsonem, ale kurde no, to są właśnie zazwyczaj ludzie biorący kilogramy l-dopy.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3126995/
3 gramy tyrozyny błyskawicznie (w kilka godzin nawet) leczyły depresję dopaminozależną, ale były całkiem bezużyteczne w innych typach depresji.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2142699/
tu z kolei tyrozyna nie pomogła na depresję
Tak kombinuję, bo dawno temu na jakimś forum ktoś opisywał swój przypadek, jak po tyrozynie odrosły mu czy tam jej obłączki. Są też doniesienia, że po levodopie (leku mającym podnosić poziom dopaminy, która to z kolei jest produkowana z tyrozyny), paznokcie rosną sporo szybciej.
Kiedyś pisałem o chorobie, gdzie dochodzi do zmian w wyglądzie paznokci i obłączków, jest to wrodzone zaburzenie między innymi właśnie dopaminy, nail-patella syndrome czy jakoś tak. Jeszcze przeglądam fotki osób z Parkinsonem, ale kurde no, to są właśnie zazwyczaj ludzie biorący kilogramy l-dopy.



