11-25-2020, 06:43 AM
Te badania wyglądają na wymyślone chwilę przed pisaniem artykułu. Gdyby udało się trafić na czynnik, który zwiększa ryzyko nowotworów 70 razy, cały świat by o tym krzyczał i wszyscy naukowcy rzuciliby się na badania. Jest jakieś jego badanie, w którym bardzo wysoki poziom cynku wiązał się z kilka razy wyższym ryzykiem raka prostaty, ale trzeba brać pod uwagę, że poziom we krwi nie jest równoznaczny z poziomem w diecie, badania wykazały, że mężczyźni którzy chorują na raka prostaty jedzą statystycznie mniej cynku niż ci, którzy nie chorują, dodatkowo suplementy chronią przed groźniejszą odmianą choroby, czyli dokładnie odwrotnie jak w tym gównoartykule. Wystarczy że będzie jakiś mechanizm, który powoduje wzrost we krwi na skutek rozwoju nowotworu i już mamy czynnik całkowicie wypaczający wynik badań.
Innymi słowy, to co ten gość wypisuje wygląda na jakiś bełkot idioty. Ciężko wyczuć, czy to jego zasługa czy kobiety, która pisała artykuł i mogła całkowicie wszystko przekręcić.
Innymi słowy, to co ten gość wypisuje wygląda na jakiś bełkot idioty. Ciężko wyczuć, czy to jego zasługa czy kobiety, która pisała artykuł i mogła całkowicie wszystko przekręcić.



