05-24-2022, 01:07 AM
No skoro neurologicznie w porządku, to znaczy, że nie masz żadnych osłabień mięśni, tylko wydaje Ci się, że masz. Może i to po prostu nerwica. Nie raz nie dwa razy słyszałem historie ludzi, którzy nie takie objawy mieli, a wszystko im przechodziło, gdy wyleczyli nerwicę.
No nie wiem, masz dwie opcje
1. badać, badać i jeszcze raz badać, aż w końcu coś wyjdzie. Ale musisz liczyć się z tym, że wydasz majątek a nic nie wyjdzie, albo okaże się, że to jednak nerwica. Jakbyś chciał badać, to nie wiem, w kierunku poziomu neuroprzekaźników? Serotonina, dopamina? Nie wiem szczerze mówiąc, na ile to wiarygodne z krwi. Może równowaga współczulnego i przywspółczulnego, są proste testy które można zrobić samemu, mierząc tętno i ciśnienie na leżąco i potem po wstaniu w odstępach czasu.
2. przyjąć, że to nerwica i robić wszystkie możliwe terapie, począwszy od najprostszych, typu medytacja i zmiana swojego trybu życia.
No nie wiem, masz dwie opcje
1. badać, badać i jeszcze raz badać, aż w końcu coś wyjdzie. Ale musisz liczyć się z tym, że wydasz majątek a nic nie wyjdzie, albo okaże się, że to jednak nerwica. Jakbyś chciał badać, to nie wiem, w kierunku poziomu neuroprzekaźników? Serotonina, dopamina? Nie wiem szczerze mówiąc, na ile to wiarygodne z krwi. Może równowaga współczulnego i przywspółczulnego, są proste testy które można zrobić samemu, mierząc tętno i ciśnienie na leżąco i potem po wstaniu w odstępach czasu.
2. przyjąć, że to nerwica i robić wszystkie możliwe terapie, począwszy od najprostszych, typu medytacja i zmiana swojego trybu życia.



