04-21-2022, 04:11 AM
Mmm, ale mam smaka na cysteinę. Ta w tabletkach jednak ma coś w sobie, rozpuszczana w wodzie pysk wykrzywiała, pić się tego nie dało, tabletki jakieś takie są zjadliwe. O tyle dziwne, że to po prostu zbity proszek cysteinowy. Jakby ktoś chciał takie kupić, to te z ostrovitu, 300 mg jedna. Zapiszę, bo jem tego bardzo dużo.



