04-17-2022, 06:47 AM
O proszę, od dawna było wiadomo, że przywspółczulny jest jakoś związany ze zgagą i refluksem, a tu wykazali, że jest prawdopodobnie przyczyną, a nie skutkiem
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15608363/
We wstępnych badaniach melatonina okazywała się całkiem skuteczna. Ja problemy ze zgagą mam "od zawsze", ostatnio mocno się poprawiło właśnie jakby po tym kwasie alfa liponowym. Mówiło się, że wrzody biorą się z nerwów, może to i prawda, może prawidłowe działanie przywspółczulnego, zaburzone przez nerwowość, jest niezbędne do ochrony przed chorobą wrzodową.
Koniecznie muszę pamiętać też o taurynie, ona jest ściśle powiązana z przywspółczulnym, do tego stopnia że w niektórych badaniach leczyła jego zaburzenia. Podejrzewałem, że mogłem ją wypłukać beta alaniną, próbowałem potem suplementować, ale może być i tak, że do jej uzupełnienia konieczne było najpierw uzupełnienie na przykład witaminy E, by wyciszyć stres oksydacyjny, który mógł uniemożliwiać wbudowanie jej do wnętrza komórki.
Naprawdę dużo wskazuje na wegetatywny układ nerwowy, ale to nie jest coś, co idzie zbadać samemu, nawet chcąc za to zapłacić w laboratorium, to nie jest też coś, co prosto można weryfikować oglądając zdjęcia paznokci osób z różnymi chorobami. Bałem się tego, bo to cholernie trudna do ogarnięcia sprawa
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15608363/
We wstępnych badaniach melatonina okazywała się całkiem skuteczna. Ja problemy ze zgagą mam "od zawsze", ostatnio mocno się poprawiło właśnie jakby po tym kwasie alfa liponowym. Mówiło się, że wrzody biorą się z nerwów, może to i prawda, może prawidłowe działanie przywspółczulnego, zaburzone przez nerwowość, jest niezbędne do ochrony przed chorobą wrzodową.
Koniecznie muszę pamiętać też o taurynie, ona jest ściśle powiązana z przywspółczulnym, do tego stopnia że w niektórych badaniach leczyła jego zaburzenia. Podejrzewałem, że mogłem ją wypłukać beta alaniną, próbowałem potem suplementować, ale może być i tak, że do jej uzupełnienia konieczne było najpierw uzupełnienie na przykład witaminy E, by wyciszyć stres oksydacyjny, który mógł uniemożliwiać wbudowanie jej do wnętrza komórki.
Naprawdę dużo wskazuje na wegetatywny układ nerwowy, ale to nie jest coś, co idzie zbadać samemu, nawet chcąc za to zapłacić w laboratorium, to nie jest też coś, co prosto można weryfikować oglądając zdjęcia paznokci osób z różnymi chorobami. Bałem się tego, bo to cholernie trudna do ogarnięcia sprawa



