04-13-2022, 09:18 PM
Łazi mi to cały czas po głowie. W marskości wątroby spada poziom aktywności zarówno współczulnego, jak i przywspółczulnego, można chyba założyć, że kluczem do sukcesu będzie zwiększenie przywspółczulnego, ignorując współczulny.
Tylko jak? Jak to w ogóle zmierzyć? Czy przypadkiem nie jest tak, że kluczem do sukcesu byłoby tu skupienie się na rzeczach nie związanych z odżywianiem, takich jak medytacja czy ćwiczenia oddechowe?
No i wreszcie, jaki to ma związek z nerwicą lękową. Czy ona jest w jakikolwiek sposób zależna od przywspółczulnego, czy może tylko i wyłącznie od współczulnego? Czy suple, które na nią pomagają, wyciszając wspólczulny, w jakikolwiek sposób wpłyną na przywspółczulny?
Może to wiąże się z wapniem, potasem i stresem oksydacyjnym? W badaniach na zwierzętach, stres oksydacyjny nawet czterokrotnie zwiększał przepuszczalność jonów potasu przez błony komórek nerwowych. Potas i wapń są absolutnie niezbędne do prawidłowego działania tych komórek, są wręcz ich mechanizmem działania.
Czy takie zaburzenia proporcji potasu, wapnia i magnezu w komórkach nerwowych mogłyby być odpowiedzią na pytanie, skąd zwiększona aktywacja współczulnego, zmniejszona przywspółczulnego w nerwicach?
Póki co trzymam się ćwiczeń, biorę melatoninę przed snem, suplementuję to, co ma wyciszyć stres oksydacyjny. I czekam, aż ex i ten gość z wykopu zrobią badania.
Lecę też cały czas z kwasem alfa liponowym, jutro przychodzi paczka od czytelniczki forum, gdzie podobno będzie nie dojedzona przez nią benfotiamina, będę mógł to dorzucić, jako że czytałem opisy przypadków, w których mieszanka kwasu alfa liponowego i benfotiaminy regulowały zaburzenia autonomicznego układu nerwowego.
Tylko jak? Jak to w ogóle zmierzyć? Czy przypadkiem nie jest tak, że kluczem do sukcesu byłoby tu skupienie się na rzeczach nie związanych z odżywianiem, takich jak medytacja czy ćwiczenia oddechowe?
No i wreszcie, jaki to ma związek z nerwicą lękową. Czy ona jest w jakikolwiek sposób zależna od przywspółczulnego, czy może tylko i wyłącznie od współczulnego? Czy suple, które na nią pomagają, wyciszając wspólczulny, w jakikolwiek sposób wpłyną na przywspółczulny?
Może to wiąże się z wapniem, potasem i stresem oksydacyjnym? W badaniach na zwierzętach, stres oksydacyjny nawet czterokrotnie zwiększał przepuszczalność jonów potasu przez błony komórek nerwowych. Potas i wapń są absolutnie niezbędne do prawidłowego działania tych komórek, są wręcz ich mechanizmem działania.
Czy takie zaburzenia proporcji potasu, wapnia i magnezu w komórkach nerwowych mogłyby być odpowiedzią na pytanie, skąd zwiększona aktywacja współczulnego, zmniejszona przywspółczulnego w nerwicach?
Póki co trzymam się ćwiczeń, biorę melatoninę przed snem, suplementuję to, co ma wyciszyć stres oksydacyjny. I czekam, aż ex i ten gość z wykopu zrobią badania.
Lecę też cały czas z kwasem alfa liponowym, jutro przychodzi paczka od czytelniczki forum, gdzie podobno będzie nie dojedzona przez nią benfotiamina, będę mógł to dorzucić, jako że czytałem opisy przypadków, w których mieszanka kwasu alfa liponowego i benfotiaminy regulowały zaburzenia autonomicznego układu nerwowego.



