04-13-2022, 03:26 AM
Z melatoniną była zadyma jeśli idzie o stany lękowe, bo część naukowców uważa, że ona może je wręcz zaostrzać, ale mamy takie coś
https://link.springer.com/article/10.1007/BF03324897
gdzie wskaźnik depresji po melatoninie spadł z 2.28 na 0.50. Dużego wpływu na depresję nie było, za to tutaj
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24756186/
stosowanie melatoniny zmniejszyło ryzyko objawów depresyjnych z 49% na 11%
Szukam po tych chorobach, bo w nich jest mocne zaburzenie autonomicznego nerwowego i jakby melatonina miała pomóc, byłby wyraźny efekt. Niestety, nie testowali ani w klasycznej depresji, ani w klasycznych stanach lękowych. Zresztą w depresji jest raczej obniżenie całokształtu autonomicznego, a nie tylko przywspółczulnego, więc jakby już miała pomóc, to właśnie w stanach lękowych.
https://link.springer.com/article/10.1007/BF03324897
gdzie wskaźnik depresji po melatoninie spadł z 2.28 na 0.50. Dużego wpływu na depresję nie było, za to tutaj
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24756186/
stosowanie melatoniny zmniejszyło ryzyko objawów depresyjnych z 49% na 11%
Szukam po tych chorobach, bo w nich jest mocne zaburzenie autonomicznego nerwowego i jakby melatonina miała pomóc, byłby wyraźny efekt. Niestety, nie testowali ani w klasycznej depresji, ani w klasycznych stanach lękowych. Zresztą w depresji jest raczej obniżenie całokształtu autonomicznego, a nie tylko przywspółczulnego, więc jakby już miała pomóc, to właśnie w stanach lękowych.



