(04-12-2022, 10:30 PM)tomakin napisał(a): Kurcze, hormony to nie jest coś, czego można się czepiać przez forum, to skomplikowana sprawa i można bardzo dużo popsuć z pozoru dobrą radą. Nawet swojej ex za bardzo nie chcę doradzać w tak prostej sprawie, jak rozwalona tarczyca.posrednio respektuje taka postawe, rozumiem ze to rzeczy nieoczywiste a tobie nie wypada nic oswiadczac bez wyksztalcenia, jednak ja jestem na absolutnej granicy i w zasadzie sklonny do ryzyka 50:50, nic mnie nie obchodzi, lekarza za rok sie nie doczekam a prywatnie tego nie widze - wiec jesli bys chcial chocby wskazówke jakiegos nieoczywistego faktu w tym zakresie na ktory warto by zwrocic uwage przekazac, slucham. obecne na badania wydalem prawie 500zl, zabawnie, nie wiem czy jeszcze chce cos sprawdzac choc przyznam ze rzeczy ktore wymieniles sa istotne. tak, dzialam nieracjonalnie na granicy szalenstwa i nie mam innej mozliwosci nawet
Zbadaj rzeczy nie związane z hormonami, a związane z anemią, może coś wyjdzie, czyli:
- ferrytynę
- TIBC i UIBC + wysycenie transferyny (powinno być w jednym badaniu)
- poziom B12
- poziom homocysteiny
Jak coś w tym wyjdzie, będzie można coś spróbować zrobić, jak nie, to już musi ktoś, kto zna się na hormonach tym zająć.
moje podejscie wynika z doswiadczenia o tym ze nie spotkalem kompetentnego lekarza zajmujacego sie hrt dla osob transplciowych, gdybym stosowal sie do ich zalecen mialbym uszkodzona watrobe w rok i guza mózgu od leku ktorego nie stosuje sie nigdzie za granicą, faktycznie ci nie mieli specjalizacji endokrynologicznej, ale jesli ta ma stanowic argument, w pierwszej kolejnosci teoretycznie nie powinni nic wypisac, choc wybitnie doceniam ich humanitaryzm bo ten uratował mi życie (choć póki co to bardziej wydłużył agonię), DIY w spolecznosci miedzynarodowej jest na tyle rozwiniete ze tak naprawde wiedze w tym zakresie czerpie sie z internetu, komiczne? wiem ze pierwsze przypuszczenie jakie to stwarza to wlasnie ze cale zlo jest wynikiem powyzszego, jednak przypadek jak moj jest bardziej odstępstwem niz regulą



