04-06-2022, 06:01 PM
(04-06-2022, 04:51 PM)tomakin napisał(a): W sumie mięśnie karku to dwie główne grupy, z których jedne pochylają głowę do przodu, drugie odchylają do tyłu, a jej obroty na boki to w dużej mierze praca tych właśnie mięśni, tylko wtedy bierze udział połowa z nich.Ciekawe kiedy mięśnie organizm itp przyzwyczai się do nowej pozycji kręgosłupa.wogole ciekawa rzecz jak zaczynam rozluźnić mięśnie pod potyliczne to zaczyna mi jeździć po jelitach. jeżeli chodzi o sama pozycje trzymania głowy to już widać że głową się cofnęła i nie mam aż tak dużego garba jakiego miałem. Przy tym ćwiczeniu na boki jak robię w jedną strone podejrzewam że musi się jakaś żyła przytykać w szyji. Dlatego zaczyna mi się ciężko oddychać. Możliwe że to jest też jeden z czynników ataków paniki po dłuższej podrozy albo dłuższym siedzeniu może występują przeciążenia i robią się objawy a mózg robi już resztę sam. Widziałem to coś do ćwiczeń na kark. Dziwnie to wygląda ?jeszcze z tydzień i dorzucę właśnie jakieś ćwiczenie z obciążeniem.
Najczęstsze ćwiczenia to po prostu leżenie na ziemi, ale tak, żeby głowa była powyżej poziomu (np łopatki na mocnej poduszce), na głowę kładzie się odważnik i unosi. Ja kładę 5-10 kg talerz od sztangi, podkładam poduszkę pod sztangę żeby było miękko. Mam też tzw koronę do ćwiczeń karku, ale nie jest to za wygodne.
Trzeba z jedną rzeczą uważać, możesz mieć jedne za silnie rozwinięte w stosunku do drugich, ale też może być to bardziej pokręcone, przykładowo przy zbytnim pochyleniu głowo do przodu masz za mocno rozwinięte te mięśnie, które głowę ciągną do tyłu.
Na youtube są filmy gdzie są ćwiczenia na "forward head posture", ale nie mi oceniać, czy dobre.



