04-05-2022, 02:14 PM
Ciekawa sprawa, chyba alfa liponowy (bo co innego) mocno wpłynął na skórę, na wydzielanie łoju? potu? ciężko powiedzieć, ale jest jakby gładsza, taka śliska.
Widzę testowano go pod tym kątem, ale nic nie wykazano. Dziwne, nigdzie nic nie jest na ten temat napisane, nawet na forach ludzie nie piszą.
Podobnie miałem po oleju z rokitnika, który zawiera kwas oleopalmitynowy, ten kwas mocno stymuluje wydzielanie sebum, jest surowcem do jego produkcji. Ale na jakiej zasadzie miałby zadziałać alfa liponowy?
Może testosteron? Tu alfa liponowy może w określonych warunkach działać ochronnie na struktury organizmu, przez co zwiększa się poziom testosteronu.
Produkcja łoju spada w niektórych zaburzeniach hormonalnych (tarczyca, nadnercza), a także przy zaburzeniach stosunku układu współczulnego do przywspółczulnego. Tylko czy ja miałem za niską i teraz się wyrównała, czy dobrą a teraz jest za duża?
No zobaczymy, biorę 1200 mg dziennie, 600 rano i potem 2 razy po 300.
Widzę testowano go pod tym kątem, ale nic nie wykazano. Dziwne, nigdzie nic nie jest na ten temat napisane, nawet na forach ludzie nie piszą.
Podobnie miałem po oleju z rokitnika, który zawiera kwas oleopalmitynowy, ten kwas mocno stymuluje wydzielanie sebum, jest surowcem do jego produkcji. Ale na jakiej zasadzie miałby zadziałać alfa liponowy?
Może testosteron? Tu alfa liponowy może w określonych warunkach działać ochronnie na struktury organizmu, przez co zwiększa się poziom testosteronu.
Produkcja łoju spada w niektórych zaburzeniach hormonalnych (tarczyca, nadnercza), a także przy zaburzeniach stosunku układu współczulnego do przywspółczulnego. Tylko czy ja miałem za niską i teraz się wyrównała, czy dobrą a teraz jest za duża?
No zobaczymy, biorę 1200 mg dziennie, 600 rano i potem 2 razy po 300.



