04-04-2022, 09:07 PM
Update.
Biorę codziennie olej z ogorecznika. Uzupełnilem witaminy E i A, po czym zaczęła znikać mi brodawka na dłoni, co chyba wskazuje że miałem niedobór? Pięć lat temu też miałem brodawki i zniknęły po uzupełnieniu niedoboru D3, ale A i E nie brałem nigdy do tej pory. Ciekawe bo zjadłem tonę cynku w międzyczasie ktory zwalcza wirusa brodawczaka ale brodawka i tak wyrosła, moze wyplukalem wtedy miedz? Niedlugo zbadam ceruloplazminę.
Tak sobie myślę ze skoro organizm moj nie potrafil zwalczyc wirusa brodawczaka to covid tym bardziej sie u mnie ladnie zadomowil. Ta znikajaca brodawka to dla mnie dowod ze ze skutkami wirusow mozna walczyc
Mój stan jest dalej taki sam. W lutym znowu złapałem covid i nasilily się u mnie objawy takie jak strzykanie w stawach, wrażenie osłabienia tkanki łącznej (bol szyi i glowy przy pochyleniu jej i inne), wrażenie osłabienia całego ciała, brak senności. Objawy trochę się zmniejszają im jest dalej od infekcji ale tak jak poprzednie objawy nie ustapily do konca przez poltorej roku tak nie spodziewam się że te ustapią same z siebie, po prostu muszę dźwigać teraz jeszcze większą kulę u nogi. I do następnej infekcji, tym razem już z "chorobami wspolistniejacymi"
Biorę olej z ogorecznika i myślę kiedy posunie się naprzód ta sprawa z terapia antykoagulantami która wyleczyla chorych. Planuje jak sie ociepli i przestane byc jak zombie sam skontaktować się z Polakami z LC i zasugerować żeby pokazali to badanie swojemu lekarzowi, może przepisze co opisali w badaniu jako skuteczne i się przekonamy czy im pomoże.
Biorę codziennie olej z ogorecznika. Uzupełnilem witaminy E i A, po czym zaczęła znikać mi brodawka na dłoni, co chyba wskazuje że miałem niedobór? Pięć lat temu też miałem brodawki i zniknęły po uzupełnieniu niedoboru D3, ale A i E nie brałem nigdy do tej pory. Ciekawe bo zjadłem tonę cynku w międzyczasie ktory zwalcza wirusa brodawczaka ale brodawka i tak wyrosła, moze wyplukalem wtedy miedz? Niedlugo zbadam ceruloplazminę.
Tak sobie myślę ze skoro organizm moj nie potrafil zwalczyc wirusa brodawczaka to covid tym bardziej sie u mnie ladnie zadomowil. Ta znikajaca brodawka to dla mnie dowod ze ze skutkami wirusow mozna walczyc
Mój stan jest dalej taki sam. W lutym znowu złapałem covid i nasilily się u mnie objawy takie jak strzykanie w stawach, wrażenie osłabienia tkanki łącznej (bol szyi i glowy przy pochyleniu jej i inne), wrażenie osłabienia całego ciała, brak senności. Objawy trochę się zmniejszają im jest dalej od infekcji ale tak jak poprzednie objawy nie ustapily do konca przez poltorej roku tak nie spodziewam się że te ustapią same z siebie, po prostu muszę dźwigać teraz jeszcze większą kulę u nogi. I do następnej infekcji, tym razem już z "chorobami wspolistniejacymi"
Biorę olej z ogorecznika i myślę kiedy posunie się naprzód ta sprawa z terapia antykoagulantami która wyleczyla chorych. Planuje jak sie ociepli i przestane byc jak zombie sam skontaktować się z Polakami z LC i zasugerować żeby pokazali to badanie swojemu lekarzowi, może przepisze co opisali w badaniu jako skuteczne i się przekonamy czy im pomoże.



