03-10-2022, 02:32 AM
W stylu klasycznym może, w ogóle zapasy chyba lepsze na wojnę, bo np judo sprowadza się do łapania za ubrania, a w zapasach tego nie ma, nigdy nie wiadomo, czy przeciwnik będzie miał koszulkę.
Ale tak myślę, że może jednak styl wolny?
A w ogóle to nie mogę ogarnąć tego objawu Terry'ego. To się trzyma już ze 14 lat, jak nie lepiej. I zmienia się z lekko widocznego na mocniej, potem z powrotem na lekki. Nie ogarniam, czemu to się tyle utrzymuje, co może być przyczyną. Wszystko chyba, co tylko może się przez ten czas zmienić, zmieniało się. Czasem jadłem białka bardzo dużo, czasem bardzo mało. Czasem zapychałem się magnezem, czasem wapniem. Zmieniał się poziom wszystkich witamin, jakie istnieją. Zmieniał się skład flory jelitowej.
Z kolei poziom hormonów, gdyby był poza normą, to przez te wszystkie lata dałby w końcu jakikolwiek objaw. Albo się wyregulował, na skutek zalewania organizmu jakąś substancją zmieniającą tenże poziom.
Myślałem swego czasu, że to może być po prostu zmiana fizyczna, powstały jakieś blizny czy coś takiego. Ale to też nie pasuje, ten objaw znikał ludziom, którzy mieli np przeszczep wątroby.
Kurcze no, to nie może być aż TAK trudne. Obłączek to owszem, zagadka której rozwiązanie to wyzwanie dla całych instytutów. Ale Terry to coś, co pojawia się w 2-3 dosłownie chorobach, a na upartego można uznać, że tylko w jednej ma duże znaczenie. Marskość wątroby, a wszystkie pozostałe zawsze przebiegają z mocnym zaburzeniem funkcjonowania tego narządu.
Przychylam się do wysnuwanej przez niektórych naukowców tezy, że chodzi tutaj o żyłę wrotną i nadciśnienie, które w niej powstaje.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/labs/pmc/ar...MC3971388/
Antioxidant molecules such as vitamin C, vitamin E, superoxide dismutase (SOD), and N-acetylcysteine, have been shown to ameliorate intrahepatic vascular resistance and portal hypertension.
I jak byk stoi tutaj, że to, co stosuję z innego co prawda powodu, ale stosuję, obniża ciśnienie w żyle wrotnej!
https://en.wikipedia.org/wiki/Endothelin_1
to jest z kolei substancja, której nadmiar może powodować takie objawy. Pisali tam jeszcze o witaminie A, jako jednym z czynników.
Nie wiem, nie ogarniam tego. Będzie luźniej z systemem opieki zdrowotnej, minie fala covid i uchodźców, porobię trochę badań.
Ale tak myślę, że może jednak styl wolny?
A w ogóle to nie mogę ogarnąć tego objawu Terry'ego. To się trzyma już ze 14 lat, jak nie lepiej. I zmienia się z lekko widocznego na mocniej, potem z powrotem na lekki. Nie ogarniam, czemu to się tyle utrzymuje, co może być przyczyną. Wszystko chyba, co tylko może się przez ten czas zmienić, zmieniało się. Czasem jadłem białka bardzo dużo, czasem bardzo mało. Czasem zapychałem się magnezem, czasem wapniem. Zmieniał się poziom wszystkich witamin, jakie istnieją. Zmieniał się skład flory jelitowej.
Z kolei poziom hormonów, gdyby był poza normą, to przez te wszystkie lata dałby w końcu jakikolwiek objaw. Albo się wyregulował, na skutek zalewania organizmu jakąś substancją zmieniającą tenże poziom.
Myślałem swego czasu, że to może być po prostu zmiana fizyczna, powstały jakieś blizny czy coś takiego. Ale to też nie pasuje, ten objaw znikał ludziom, którzy mieli np przeszczep wątroby.
Kurcze no, to nie może być aż TAK trudne. Obłączek to owszem, zagadka której rozwiązanie to wyzwanie dla całych instytutów. Ale Terry to coś, co pojawia się w 2-3 dosłownie chorobach, a na upartego można uznać, że tylko w jednej ma duże znaczenie. Marskość wątroby, a wszystkie pozostałe zawsze przebiegają z mocnym zaburzeniem funkcjonowania tego narządu.
Przychylam się do wysnuwanej przez niektórych naukowców tezy, że chodzi tutaj o żyłę wrotną i nadciśnienie, które w niej powstaje.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/labs/pmc/ar...MC3971388/
Antioxidant molecules such as vitamin C, vitamin E, superoxide dismutase (SOD), and N-acetylcysteine, have been shown to ameliorate intrahepatic vascular resistance and portal hypertension.
I jak byk stoi tutaj, że to, co stosuję z innego co prawda powodu, ale stosuję, obniża ciśnienie w żyle wrotnej!
https://en.wikipedia.org/wiki/Endothelin_1
to jest z kolei substancja, której nadmiar może powodować takie objawy. Pisali tam jeszcze o witaminie A, jako jednym z czynników.
Nie wiem, nie ogarniam tego. Będzie luźniej z systemem opieki zdrowotnej, minie fala covid i uchodźców, porobię trochę badań.



