02-23-2022, 11:39 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-23-2022, 12:27 PM przez piotrdr86@gmail.com.)
Hejka w niedziele Miałem taki kurewski Atak Paniki jakiego nie miałem już 5 lat,że ciągnie się za Mną do tej pory.
Podkusiło Mnie coś na większą ilość piwa.
teraz bolą Mnie plecy klatka łydki i łeb jeszcze się nie zregenerował.
Tomakin pamiętam gdzieś wrzucałeś dobre ćwiczenie na rozluźnienie klatki,ale nie mogę go zlokalizować.podrzucisz??
Docelowo jestem umówiony do Fizjoterapeuty.
a Może to kortyzol jeszcze kręci się po organizmie po tak silnym stresie??może trzeba go wypierniczyć jakimś krótkim bieganiem 5-6 km.??
Podkusiło Mnie coś na większą ilość piwa.
teraz bolą Mnie plecy klatka łydki i łeb jeszcze się nie zregenerował.
Tomakin pamiętam gdzieś wrzucałeś dobre ćwiczenie na rozluźnienie klatki,ale nie mogę go zlokalizować.podrzucisz??
Docelowo jestem umówiony do Fizjoterapeuty.
a Może to kortyzol jeszcze kręci się po organizmie po tak silnym stresie??może trzeba go wypierniczyć jakimś krótkim bieganiem 5-6 km.??



