Obłączki bez zmian, wygląd paznokci bez zmian, objaw Terry'ego dalej wyraźniejszy niż był przed rozpoczęciem zabawy z witaminami A, E, ogórecznikiem i jodem. Jak to wygląda teraz:
Co staram się mocno pilnować:
- 370 IU witaminy E
- 25k IU (jedna tabletka) witaminy A
- 1 tabletka luteiny z zeaksantyną
- 25 mg DHEA
- od wczoraj 500 mg PABA (może być przeterminowany)
- 3-4 gramy potasu rozbite na porcje
Czego nie pilnuję zbyt dokładnie:
- za pamięci cynk
- czasem witamina C, ile się sypnie
- czasem kilka tabletek b complex
- czasem magnez
- za pamięci diosmina
Do tego:
- niedługo w paczkomacie znajdzie się MTC
Dodatkowo biorę w małych dawkach, zazwyczaj poniżej 100% zapotrzebowania rzeczy, które brałem przez ostatnie lata i które każdy powinien czasem brać, takie jak lit czy bor, dodatkowo biorę czasem rzeczy, które każdy na diecie wege powinien uzupełniać, czyli niewielkie dawki tauryny, kreatyny, karnityny czy witaminy B12.
Dalej mam dietę bez zbyt dużej ilości cukru, dalej trzymam się z daleka od chondroityny, glukozaminy, ogórecznika, jodu, selenu i całej reszty, na wypadek, gdyby któraś z tych rzeczy odpowiadała za objaw Terry'ego. Dalej nie chciało mi się iść i kupić lukrecji.
Dalej nie ruszyłem aspiryny, melatoniny i hormonu tarczycy, który leży w szafie.
Co staram się mocno pilnować:
- 370 IU witaminy E
- 25k IU (jedna tabletka) witaminy A
- 1 tabletka luteiny z zeaksantyną
- 25 mg DHEA
- od wczoraj 500 mg PABA (może być przeterminowany)
- 3-4 gramy potasu rozbite na porcje
Czego nie pilnuję zbyt dokładnie:
- za pamięci cynk
- czasem witamina C, ile się sypnie
- czasem kilka tabletek b complex
- czasem magnez
- za pamięci diosmina
Do tego:
- niedługo w paczkomacie znajdzie się MTC
Dodatkowo biorę w małych dawkach, zazwyczaj poniżej 100% zapotrzebowania rzeczy, które brałem przez ostatnie lata i które każdy powinien czasem brać, takie jak lit czy bor, dodatkowo biorę czasem rzeczy, które każdy na diecie wege powinien uzupełniać, czyli niewielkie dawki tauryny, kreatyny, karnityny czy witaminy B12.
Dalej mam dietę bez zbyt dużej ilości cukru, dalej trzymam się z daleka od chondroityny, glukozaminy, ogórecznika, jodu, selenu i całej reszty, na wypadek, gdyby któraś z tych rzeczy odpowiadała za objaw Terry'ego. Dalej nie chciało mi się iść i kupić lukrecji.
Dalej nie ruszyłem aspiryny, melatoniny i hormonu tarczycy, który leży w szafie.



