01-30-2022, 12:03 PM
Z tym olejem MCT to takie coś jest
Te kilkanaście lat temu myślałem, że objawy mam od candida, bo wszyscy o tym wtedy gadali. Potem zmądrzałem i już wiedziałem, że to ściema. Ale potem zmądrzałem jeszcze bardziej.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32739746/
Pamiętam ktoś podrzucił mi też jakiś opis próby klinicznej na ludziach, gdzie eliminacja candida wyleczyła zaburzenia lękowe czy nawet ataki paniki. A może tam było, że chorzy mieli tej candida o wiele więcej w jelitach, już nie pamiętam. Tak czy tak coś na rzeczy było.
Są też jakieś tego typu doniesienia, ale to akurat ma niewielką wartość, wklejam dla porządku
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23784606/
i jeszcze to
https://www.nature.com/articles/npjschz201618
tu piszą, że jest dużo więcej candida w jelitach osób, które mają łojotokowe zapalenie skóry głowy, coś podobnego też mam od jakiegoś czasu
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2533189/
Olej kokosowy zawiera kwasy 8:0 i 10:0, ale zawiera ich bardzo niewiele, MCT ma ich dziesiątki razy więcej. A to właśnie one odpowiadają za zwalczanie candida
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28922057/
tu nawet miały wyższą skuteczność od standardowo przepisywanych ciężkich leków przeciwgrzybiczych
https://www.bmbtrj.org/article.asp?issn=...last=Akula
Ogólnie te kwasy tłuszczowe dość ładnie regulują florę jelitową, a ja mam to rozwalone dietą złożoną w dużej mierze z cukru.
Dodatkowo MCT działa nootropowo (zwiększa sprawność umysłową), pomaga w nadciśnieniu czy w cukrzycy.
No i dodatkowo, candida mogą produkować... serotoninę. A serotonina produkowana w nadmiarze w jelitach może powodować objaw Terry'ego. Co prawda od "może" a "powoduje" jest bardzo daleka droga, "może" się okazać, że potrzeba dziesiątki tysięcy razy większego stężenia, by taki efekt wywołać, no ale stężeń nie znam, tego nie badali, podali tylko suche fakty o zdolności syntezy.
Chyba jednak wydam te 20 zł, bo tyle kosztuje 200 gramów w proszku.
Te kilkanaście lat temu myślałem, że objawy mam od candida, bo wszyscy o tym wtedy gadali. Potem zmądrzałem i już wiedziałem, że to ściema. Ale potem zmądrzałem jeszcze bardziej.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32739746/
Pamiętam ktoś podrzucił mi też jakiś opis próby klinicznej na ludziach, gdzie eliminacja candida wyleczyła zaburzenia lękowe czy nawet ataki paniki. A może tam było, że chorzy mieli tej candida o wiele więcej w jelitach, już nie pamiętam. Tak czy tak coś na rzeczy było.
Są też jakieś tego typu doniesienia, ale to akurat ma niewielką wartość, wklejam dla porządku
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23784606/
i jeszcze to
https://www.nature.com/articles/npjschz201618
tu piszą, że jest dużo więcej candida w jelitach osób, które mają łojotokowe zapalenie skóry głowy, coś podobnego też mam od jakiegoś czasu
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2533189/
Olej kokosowy zawiera kwasy 8:0 i 10:0, ale zawiera ich bardzo niewiele, MCT ma ich dziesiątki razy więcej. A to właśnie one odpowiadają za zwalczanie candida
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28922057/
tu nawet miały wyższą skuteczność od standardowo przepisywanych ciężkich leków przeciwgrzybiczych
https://www.bmbtrj.org/article.asp?issn=...last=Akula
Ogólnie te kwasy tłuszczowe dość ładnie regulują florę jelitową, a ja mam to rozwalone dietą złożoną w dużej mierze z cukru.
Dodatkowo MCT działa nootropowo (zwiększa sprawność umysłową), pomaga w nadciśnieniu czy w cukrzycy.
No i dodatkowo, candida mogą produkować... serotoninę. A serotonina produkowana w nadmiarze w jelitach może powodować objaw Terry'ego. Co prawda od "może" a "powoduje" jest bardzo daleka droga, "może" się okazać, że potrzeba dziesiątki tysięcy razy większego stężenia, by taki efekt wywołać, no ale stężeń nie znam, tego nie badali, podali tylko suche fakty o zdolności syntezy.
Chyba jednak wydam te 20 zł, bo tyle kosztuje 200 gramów w proszku.



