O, tu też ciekawe
https://reeis.usda.gov/web/crisprojectpa...sease.html
nie do końca rozumiem, jakie konsekwencje mogą być dla ludzi, ale sugerując się badaniami na szczurach autorzy twierdzą, że trzeba przyjrzeć się powiązaniu witaminy A z kwasem foliowym. Duże dawki witaminy, a konkretnie niektórych jej odmian, mogą wywołać silny niedobór kwasu foliowego, na skutek zaburzeń przemiany w wątrobie. Może też być inny mechanizm, witamina A pobudza produkcję krwinek, co też potrafi nieźle obniżyć poziom tego kwasu. Do tego moja b complex go nie zawiera, za to zawiera wszystkie inne, nie jestem pewien, czy to nie może doprowadzić do jego ucieczki z organizmu.
Nie no, nie będę kolejnych suplementów kupował, dietę lekko skoryguję na więcej kwasu foliowego, spokojnie idzie 500-1000% wyciągnąć jedząc zieleninę. Może te infekcje przy skórkach paznokci to efekt właśnie tego, bez kwasu foliowego nie ma podziału komórek, tkanki się nie regenerują. Prawie 60% populacji miało w badaniu niedobory kwasu foliowego, a moja dieta była w niego ostatnio bardzo uboga. Zostały mi 2 tabletki jakiegoś kupionego w zamierzchłych czasach, nie wiadomo czy w ogóle jeszcze tam coś w nich jest, czy się nie utleniło. Betainę też sobie zeżrę, ona potęguje działanie folianów. (edit - jeszcze 3 znalazłem na dnie pudełka z suplami, wysypało się kiedyś, no to razem mamy 1000% zapotrzebowania)
https://reeis.usda.gov/web/crisprojectpa...sease.html
nie do końca rozumiem, jakie konsekwencje mogą być dla ludzi, ale sugerując się badaniami na szczurach autorzy twierdzą, że trzeba przyjrzeć się powiązaniu witaminy A z kwasem foliowym. Duże dawki witaminy, a konkretnie niektórych jej odmian, mogą wywołać silny niedobór kwasu foliowego, na skutek zaburzeń przemiany w wątrobie. Może też być inny mechanizm, witamina A pobudza produkcję krwinek, co też potrafi nieźle obniżyć poziom tego kwasu. Do tego moja b complex go nie zawiera, za to zawiera wszystkie inne, nie jestem pewien, czy to nie może doprowadzić do jego ucieczki z organizmu.
Nie no, nie będę kolejnych suplementów kupował, dietę lekko skoryguję na więcej kwasu foliowego, spokojnie idzie 500-1000% wyciągnąć jedząc zieleninę. Może te infekcje przy skórkach paznokci to efekt właśnie tego, bez kwasu foliowego nie ma podziału komórek, tkanki się nie regenerują. Prawie 60% populacji miało w badaniu niedobory kwasu foliowego, a moja dieta była w niego ostatnio bardzo uboga. Zostały mi 2 tabletki jakiegoś kupionego w zamierzchłych czasach, nie wiadomo czy w ogóle jeszcze tam coś w nich jest, czy się nie utleniło. Betainę też sobie zeżrę, ona potęguje działanie folianów. (edit - jeszcze 3 znalazłem na dnie pudełka z suplami, wysypało się kiedyś, no to razem mamy 1000% zapotrzebowania)



