No, coś z paznokciami się dzieje. Ale nic dobrego. Skórka już w trzecim mi się oddzieliła, doprowadzając do delikatnej infekcji. Suplementy w takich dawkach, jakie biorę, to jest szok dla organizmu. Nie da się zalać go jakąś jedną witaminą czy minerałem, nie doprowadzając do rozregulowania czegoś, często do drastycznego spadku innej substancji. Dlatego tak kombinuję, a to dorzucę witaminy z grupy B, a to cynk. To pozwala uniknąć niektórych skutków ubocznych, związanych z nagłym niedoborem. Skórka przy paznokciu to banał, ale równie dobrze może się okazać, że podobne osłabienie dotyczy na przykład naczyń krwionośnych. A to już niewesoła sprawa. Może po prostu skóra się przesusza, z powodu na przykład zbyt niskiego poziomu wapnia.
A może tu właśnie tkwi sekret zaburzeń związanych z nerwicą lękową, magnezem i wapniem? W witaminie A? Prawie każdy z nerwicą lękową, kto wrzuca wyniki badań krwi na forum, ma podwyższony poziom wapnia. Badania które niedawno wrzuciłem wykazały, że nerwicowy mają dużo niższy poziom witaminy A, na granicy silnego niedoboru. Jej suplementacja obniża poziom wapnia. Może to aż takie proste? Ona, wapń, magnez, do tego E bez której nie wchłania się magnez i nie może regulować poziomu wapnia w komórkach nerwowych? Może to przez silny niedobór A co drugi nerwicowiec z atakami lękowymi ma po suplementacji witaminą D3 czy magnezem pogorszenie objawów?
I może właśnie sobie za bardzo ten wapń zbijam, za bardzo przestraszyłem się tej reakcji organizmu jakiś czas temu i teraz z kolei, już po częściowym uzupełnieniu A, wszystko będzie leciało w drugą stronę? Lekka bezsenność czy właśnie te skórki przy paznokciach mogą być ostrzeżeniem.
A może tu właśnie tkwi sekret zaburzeń związanych z nerwicą lękową, magnezem i wapniem? W witaminie A? Prawie każdy z nerwicą lękową, kto wrzuca wyniki badań krwi na forum, ma podwyższony poziom wapnia. Badania które niedawno wrzuciłem wykazały, że nerwicowy mają dużo niższy poziom witaminy A, na granicy silnego niedoboru. Jej suplementacja obniża poziom wapnia. Może to aż takie proste? Ona, wapń, magnez, do tego E bez której nie wchłania się magnez i nie może regulować poziomu wapnia w komórkach nerwowych? Może to przez silny niedobór A co drugi nerwicowiec z atakami lękowymi ma po suplementacji witaminą D3 czy magnezem pogorszenie objawów?
I może właśnie sobie za bardzo ten wapń zbijam, za bardzo przestraszyłem się tej reakcji organizmu jakiś czas temu i teraz z kolei, już po częściowym uzupełnieniu A, wszystko będzie leciało w drugą stronę? Lekka bezsenność czy właśnie te skórki przy paznokciach mogą być ostrzeżeniem.



