01-15-2022, 06:09 PM
Dwa badania, gdzie sprawdzano status różnych witamin i minerałów u mięsożerców vs wegetarian, co daje wgląd na to, czego może na diecie wege brakować po iluś latach jej trzymania, co warto spróbować uzupełnić
https://link.springer.com/article/10.100...015-1079-7
https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/...00.00129.x
Z rzeczy nowych i istotnych:
Witamina E.
W jednym badaniu różnice były niewielkie na korzyść jedzących mięso, w drugim na korzyść wege, wegetarianie raczej mają odrobinę niższy poziom, ale niewiele
Witamina A, forma retinol
W obu badaniach różnice były bardzo duże, w jednym 1870 vs 1560, w drugim 0,90 vs 0,77
Wege mieli trochę niższy poziom B2, sporo niższy poziom niacyny.
Spożycie selenu było o dziwo identyczne tam, gdzie to zmierzyli, ale to w dużej mierze kwestia lokalnej gleby. W innych badaniach było zazwyczaj dużo niższe u wege.
Teraz najciekawsze, procent osób u których wykryto niedobory, czyli badania krwi (czy moczu w przypadku jodu) wykazały wynik poniżej rekomendowanego minimum
(wszystkożercy / wegetarianie / weganie)
Magnez: 2 / 4 / 0
Cynk: 11 / 19 / 47
Jod: 64 / 66 / 79
Witamina A: 1 / 0 / 4
Witamina E: 1 / 0 / 4
Witamina C: 12 / 4 / 4
B1: (brak niedoborów)
B2: 14 / 22 / 26
B6: 29 / 58.5 / 24,5
B12: 1 / 6 / 7.5
Niacyna: 11 / 34 / 26
Kwas foliowy: 58 / 30 / 13
Kwas pantotenowy (b5): 6 / 13 / 7
Biotyna: 16 / 15 / 7,5
Trochę zaskakujące wyniki, co prawda mała grupa, ale wychodzi, że niedobory B12 to najmniejszy problem, za to masowe są cynku, B2, B6 czy niacyny. Jod to żadne zaskoczenie, już dawno pisałem, że prawie każdy ma niedobór. Z niacyną jest ten problem, że co prawda uzupełnienie jej niedoboru we krwi to kwestia jednej tabletki, ale przy dłuższym niskim poziomie spada poziom NAD+/NADH (czy jak to się nazywa), a tego nie uzupełni się tak łatwo. Spodziewałem się też, że niedobory B1 będą dość częste, a tu zero.
Cały czas kminię, czy brać witaminę A w tak dużych dawkach, czy jest jakiś powód, dla którego miałbym mieć niedobór (stąd to szukanie czy wege mają niedobory). czy mam jakiekolwiek objawy, inne niż te zmiany na paznokciach, które mogą nie mieć z tym kompletnie nic wspólnego. Dużo nie ryzykuję, 25 zł czy ile to tam wyjdzie, zdrowia mi raczej nie zniszczy, ale zdarzają się poważne zatrucia witaminą A i to już nie jest taka całkowicie niewinna zabawa. Kiedyś odniosłem wrażenie, że lepiej po zmroku zacząłem widzieć po suplementacji, ale to akurat mogłem sobie wmówić. Niby po ciemku dużo gorzej mi się prowadzi, ale to też nie jestem pewien, czy nie jest po prostu kwestia słabych świateł / starej, porysowanej szyby na której są odblaski przez te ryski.
https://link.springer.com/article/10.100...015-1079-7
https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/...00.00129.x
Z rzeczy nowych i istotnych:
Witamina E.
W jednym badaniu różnice były niewielkie na korzyść jedzących mięso, w drugim na korzyść wege, wegetarianie raczej mają odrobinę niższy poziom, ale niewiele
Witamina A, forma retinol
W obu badaniach różnice były bardzo duże, w jednym 1870 vs 1560, w drugim 0,90 vs 0,77
Wege mieli trochę niższy poziom B2, sporo niższy poziom niacyny.
Spożycie selenu było o dziwo identyczne tam, gdzie to zmierzyli, ale to w dużej mierze kwestia lokalnej gleby. W innych badaniach było zazwyczaj dużo niższe u wege.
Teraz najciekawsze, procent osób u których wykryto niedobory, czyli badania krwi (czy moczu w przypadku jodu) wykazały wynik poniżej rekomendowanego minimum
(wszystkożercy / wegetarianie / weganie)
Magnez: 2 / 4 / 0
Cynk: 11 / 19 / 47
Jod: 64 / 66 / 79
Witamina A: 1 / 0 / 4
Witamina E: 1 / 0 / 4
Witamina C: 12 / 4 / 4
B1: (brak niedoborów)
B2: 14 / 22 / 26
B6: 29 / 58.5 / 24,5
B12: 1 / 6 / 7.5
Niacyna: 11 / 34 / 26
Kwas foliowy: 58 / 30 / 13
Kwas pantotenowy (b5): 6 / 13 / 7
Biotyna: 16 / 15 / 7,5
Trochę zaskakujące wyniki, co prawda mała grupa, ale wychodzi, że niedobory B12 to najmniejszy problem, za to masowe są cynku, B2, B6 czy niacyny. Jod to żadne zaskoczenie, już dawno pisałem, że prawie każdy ma niedobór. Z niacyną jest ten problem, że co prawda uzupełnienie jej niedoboru we krwi to kwestia jednej tabletki, ale przy dłuższym niskim poziomie spada poziom NAD+/NADH (czy jak to się nazywa), a tego nie uzupełni się tak łatwo. Spodziewałem się też, że niedobory B1 będą dość częste, a tu zero.
Cały czas kminię, czy brać witaminę A w tak dużych dawkach, czy jest jakiś powód, dla którego miałbym mieć niedobór (stąd to szukanie czy wege mają niedobory). czy mam jakiekolwiek objawy, inne niż te zmiany na paznokciach, które mogą nie mieć z tym kompletnie nic wspólnego. Dużo nie ryzykuję, 25 zł czy ile to tam wyjdzie, zdrowia mi raczej nie zniszczy, ale zdarzają się poważne zatrucia witaminą A i to już nie jest taka całkowicie niewinna zabawa. Kiedyś odniosłem wrażenie, że lepiej po zmroku zacząłem widzieć po suplementacji, ale to akurat mogłem sobie wmówić. Niby po ciemku dużo gorzej mi się prowadzi, ale to też nie jestem pewien, czy nie jest po prostu kwestia słabych świateł / starej, porysowanej szyby na której są odblaski przez te ryski.



