01-10-2022, 12:57 AM
Jeszcze jedna rzecz, o której zapomniałem
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/labs/pmc/ar...MC6136498/
Diosmina, miałem ją włączyć do terapii glukozaminą i chondroityną. Badanie robione w Polsce. Po 3 miesiącach terapii bardzo mocny spadek wskaźników stresu oksydacyjnego. Użyli tam 2x600 mg diosminy. Mam tabletki 450 mg w jednej, wychodzi 3 dziennie dla podobnego efektu, koszty jakieś 25 zł miesięcznie wyjdą, trzeba dokupić bo ostatni listek został. Są jeszcze badania na szczurach, ale tam pewnie używali dawek 20 razy większych, tu jest już konkretna dawka u człowieka.
Co ciekawsze, u szczurów diosmina chroniła przed pogorszeniem pamięci wywołanym stresem oksydacyjnym. Mi właśnie problemy z pamięcią najbardziej dokuczają z całego tego zestawu który się pojawił, gdy znikły obłączki, to najbardziej przeszkadza w życiu. Dopóki jestem sobie w stanie jakiś fakt włączyć w sieć logicznych zależności, to jakoś to idzie, ale gdy mam zapamiętać coś nie związanego z innymi rzeczami, jest już problem.
W tych tabletkach które mam jest też hesperydyna, tu już sprawdzali efekty bezpośrednio na poziom MDA
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28805022/
Spadek z 5,78 na 4,60, nie jest to jakoś specjalnie dużo, ALE hesperydyna i diosmina chronią już konkretnie naczynia krwionośne, a to może być dla mnie dość ważne. Tylko dawek używali tam większych, 500 mg dziennie, moje tabletki mają 50 mg jedna.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/labs/pmc/ar...MC6136498/
Diosmina, miałem ją włączyć do terapii glukozaminą i chondroityną. Badanie robione w Polsce. Po 3 miesiącach terapii bardzo mocny spadek wskaźników stresu oksydacyjnego. Użyli tam 2x600 mg diosminy. Mam tabletki 450 mg w jednej, wychodzi 3 dziennie dla podobnego efektu, koszty jakieś 25 zł miesięcznie wyjdą, trzeba dokupić bo ostatni listek został. Są jeszcze badania na szczurach, ale tam pewnie używali dawek 20 razy większych, tu jest już konkretna dawka u człowieka.
Co ciekawsze, u szczurów diosmina chroniła przed pogorszeniem pamięci wywołanym stresem oksydacyjnym. Mi właśnie problemy z pamięcią najbardziej dokuczają z całego tego zestawu który się pojawił, gdy znikły obłączki, to najbardziej przeszkadza w życiu. Dopóki jestem sobie w stanie jakiś fakt włączyć w sieć logicznych zależności, to jakoś to idzie, ale gdy mam zapamiętać coś nie związanego z innymi rzeczami, jest już problem.
W tych tabletkach które mam jest też hesperydyna, tu już sprawdzali efekty bezpośrednio na poziom MDA
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28805022/
Spadek z 5,78 na 4,60, nie jest to jakoś specjalnie dużo, ALE hesperydyna i diosmina chronią już konkretnie naczynia krwionośne, a to może być dla mnie dość ważne. Tylko dawek używali tam większych, 500 mg dziennie, moje tabletki mają 50 mg jedna.



