01-05-2022, 01:50 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-05-2022, 02:14 PM przez piotrdr86@gmail.com.)
(01-05-2022, 01:33 PM)tomakin napisał(a): B12 na pewno przywraca, ale tylko gdy ktoś miał duże niedobory. Właśnie, muszę zacząć to znowu brać bardziej regularnie, bo też leży w szafie i wietrzeje. Wapń nie podniesie, dopóki nie wpadnie się w hiperkalcemię, a to u mnie przynajmniej była kwestia nadmiaru D3 w suplach przy braku magnezu w organizmie, czy raczej taką mam robocza hipotezę.
Zastanawiam się, czy cynku nie dorzucić. Ten wieczny dylemat, czy mam go za dużo, czy za mało...
Jak masz wapń wysoko, to rozważ większe dawki magnezu, razem z selenem, D3 i E.
No z cynkiem mam tak samo. Czort wie, ale biorę.
Próbuje dalej b12 jak się coś jeszcze zmieni to napiszę.
Już poruszaliśmy ten temat w innym wątku. Próbowałem to wyregulować magnezem małymi dawkami, ale nie jestem w stanie tego zrobić. Dalej mam mrowienia łydek rzadziej uczucie ciepła, głównie na skórze lewej łydki.zeby było ciekawie jak pójdę biegać to często mi przechodzą mrowienia na 2-3 dni i wtedy Czuję się dobrze. Może bieganie powoduje że krew lepiej płynie i coś tam się lepiej przyswoi. Jedyne co miałem a przeszło to dretwienie palców w nocy no i nie miałem już dawno ataków irracjonalnego niepokoju zostało tylko wkurw... nie?. Nieraz jest tak, że tydzień jest dobrze a później wracaja te zjebane mrówki w łydkach. No jedyne czego nie próbowałem to d3 i witaminy E miałem brać małe dawki d3 ale przez ten wapń we krwi trochę spanikowalem. D3 po lecie było 35,ale już spadło do 26.zastanawia Mnie jedna rzecz bo jak byłem u gastrologa w styczniu zeszłego roku to wszystko usg badanie krwi wszystko wyszło ok. Jedyne co mi się rzuciło w oczy to lipaza miałem 8 w normie 8-78 i się tak Teraz zacząłem zastanawiać czy to nie jest problem z przyswajaniem tłuszczy a co za tym. Idzie witamin A D E i K no i pozniej to powoduje dalsze konsekwencje jak magnez wapń itp. Ale to tylko czysta teoria.



