01-01-2022, 04:39 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-01-2022, 04:39 PM przez piotrdr86@gmail.com.)
(01-01-2022, 12:30 PM)neko1witek napisał(a):(12-31-2021, 10:35 PM)tomakin napisał(a): Strasznie głupie książki czytasz. Jak chcesz o E poczytać, to zacznij od wiki, a potem leć podręcznikami do biochemii, a nie jakiegoś szarlatana studiujesz. Opublikował jakieś BADANIA nad różnymi formami E, czy tylko książki ludziom sprzedaje?No niby gość podaje mnóstwo badań i jako tako część pokrywa się z Twoimi odkryciami.
...pracowałem kiedyś dla ich przedstawicielstwa w Polsce
Wydaje mi się, że poczytać nawet takie głupoty warto, ponieważ wydaje mi się, że mimo wszystko coś z tego da się wyciągnąć. Choćby wspomaganie się E, którego nie robiłem, a Ty chyba też jakiś czas temu pisałeś, że E nic nie daje. A teraz jesteś za E.
Człowiek całe życie się uczy. Kiedyś byłeś bardzo za C, potem wyluzowałeś, człowiek się uczy cały czas.
Poza tym jeżeli w książce nie naciągają na żadne suplementy to wtedy jakoś łatwiej się czyta, bo wiesz, że nie mają nic z tego co piszą.
Najgorsze są książki w których Cię wysyłają do konkretnego sklepu, bo wtedy od razu wiadomo, że to po prostu reklama.
W punkt




