12-29-2021, 03:32 PM
Zapewne... masło orzechowe. Zrób badania jakoś dobre naukowo, zapisuj sobie jak Ci się sra gdy jesz masło a jak gdy nie jesz, tak przez 2 miesiące, rozpisz to na jakimś wykresie...
Wracając do E, może być tak, że ona wymaga ogólnie zbicia poziomu wolnych rodników, żeby się ładnie uzupełniła, albo żeby spełniła swoją rolę, a może chodzi o to, żeby było jednocześnie kilka czynników zbijających stan zapalny. W 2010 brałem jednocześnie E, A i C, do tego pojawił się żeńszeń i karnityna, która też jest przeciwzapalna. W 2020 było tego już całkiem sporo i nieźle namieszane, ale na pewno była luteina z zeaksantyną, bardzo silna mieszaka antyutleniaczy, na pewno karnityna, na pewno beta alanina.
Może być tak jak u tych szczurów, gdzie E chroniła przed zatruciem nadmiarem jodu. Może to jakoś z jodem się łączy. Może z magnezem, może trzeba go brać razem z E, żeby była poprawa.
Tak czy tak, mamy trzy różne badania robione przez trzy różne zespoły naukowców, w jednym widać na zdjęciu, że obłączki odrosły, w dwóch wprost napisali, że po terapii są widoczne (użyli dokładnie tego sformułowania, obłączek znowu jest widoczny), ale mogło to być wywołane tym, że paznokieć stal się znowu przezroczysty.
Jak dla mnie, jeśli w tych dwóch badaniach faktycznie obłączki odrosły, a nie stały się widoczne, to jesteśmy o krok od rozwiązania zagadki.
Wracając do E, może być tak, że ona wymaga ogólnie zbicia poziomu wolnych rodników, żeby się ładnie uzupełniła, albo żeby spełniła swoją rolę, a może chodzi o to, żeby było jednocześnie kilka czynników zbijających stan zapalny. W 2010 brałem jednocześnie E, A i C, do tego pojawił się żeńszeń i karnityna, która też jest przeciwzapalna. W 2020 było tego już całkiem sporo i nieźle namieszane, ale na pewno była luteina z zeaksantyną, bardzo silna mieszaka antyutleniaczy, na pewno karnityna, na pewno beta alanina.
Może być tak jak u tych szczurów, gdzie E chroniła przed zatruciem nadmiarem jodu. Może to jakoś z jodem się łączy. Może z magnezem, może trzeba go brać razem z E, żeby była poprawa.
Tak czy tak, mamy trzy różne badania robione przez trzy różne zespoły naukowców, w jednym widać na zdjęciu, że obłączki odrosły, w dwóch wprost napisali, że po terapii są widoczne (użyli dokładnie tego sformułowania, obłączek znowu jest widoczny), ale mogło to być wywołane tym, że paznokieć stal się znowu przezroczysty.
Jak dla mnie, jeśli w tych dwóch badaniach faktycznie obłączki odrosły, a nie stały się widoczne, to jesteśmy o krok od rozwiązania zagadki.



