Ciało ludzkie to co prawda bardzo skomplikowany, ale tylko MECHANIZM. Nie istnieje takie pojęcie jak "czysta" dieta, jest tylko dieta właściwa dla danej osoby. Może powstać w probówce i będzie lepsza od żywności organicznej, jeśli będzie miała lepsze proporcje odpowiednich składników.
Pojechałaś do innego kraju, zmieniłaś całkowicie dietę, jesz pewnie 5 razy więcej niektórych substancji, 5 razy mniej innych, do tego pewnie zmienił się poziom stresu, a to TEŻ wpływa na przyswajanie magnezu. Naprawdę dziwne by było, żeby przyswajanie było na podobnym poziomie.
A D3 to nie jest jedyna rzecz, która jest produkowana pod wpływem słońca, tam zachodzą w skórze tysiące różnych reakcji.
Wracając do samego magnezu, jego niedobór wywala poziom kwasów tłuszczowych, ale co ciekawe, przy selenie jest zależność w obie strony, jedno nie przyswoi się bez drugiego. Co prawda u szczurów, ale u ludzi powinno być podobnie, z oczywistych powodów nie badali tego:
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9100219/
No i co teraz, kupować selen? Jakie są szanse, że mam zbyt niski poziom? Ile razy przez ostatnie kilka lat kupowałem suplementy selenu? Jakie jest ryzyko, że mam go jednak za dużo w organizmie? Jak duży był efekt zmniejszenia absorpcji selenu w jelitach u zwierząt z niedoborem magnezu?
https://www.sciencedaily.com/releases/20...122548.htm
wiadomo że bez magnezu nie będzie D3 i vive versa, tylko coś mi mówi, że są jeszcze jakieś czynniki. No i najważniejsze, czy magnez ma związek z obłączkami?
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19780403/
w depresji poziom magnezu wewnątrzkomórkowego jest dużo niższy 44 vs 59 u zdrowych osób. Żeby było ciekawie, podniosło się po terapii antydepresantami. A może tu gdzieś trzeba szukać? Skoro antydepresanty, a wiec serotonina wpływają na poziom magnezu wewnątrz komórek, może trzeba patrzeć na zależności między magnezem a tryptofanem, serotoniną i witaminą B3, której poziom zależy od tryptofanu?
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9477656/
w hiv / aids też poziom magnezu leci mocno w dół, wprost proporcjonalnie do postępu choroby.
https://www.jstage.jst.go.jp/article/jns...2_140/_pdf
magnez nie wpływa w ogóle na metabolizm tryptofanu u szczura.
Coś mi mówi, że powinienem poszukać przyczyny, dla której pomimo zjedzenia tylu tabletek z magnezem, dbania o to, żeby był też wysoki poziom selenu, B6 i D3, dalej wszystko wskazuje na niedobór. Z drugiej strony, może wcale tych tabletek tak dużo nie było? Sprawdziłem historię transakcji allegro, 21 opakowań przez ostatnie 24 miesiące. 5 opakowań było dla kumpla, z którym kupowaliśmy na spółkę, 1 oddałem kiedyś mamie, 2 mam jeszcze w szafie. 13 opakowań przez 24 miesiące. Wychodzi pi razy drzwi 1 tabletka 50 mg dziennie, może mniej, bo nie jestem pewien, czy z tym kumplem 2 razy nie braliśmy magnezu na spółkę i czy więcej rodzinie nie oddałem. 50 mg dziennie przy rekomendowanym spożyciu 420 mg. Faktycznie mogło nie wpłynąć jakoś specjalnie mocno na poziom w organizmie, zwłaszcza jeśli są jakieś dodatkowe czynniki utrudniające przyswajanie.
Może cukier we krwi? Miałem wywalony, od niedawna trzymam dietę bez cukru i powinien wracać do normy.
No i też sprawy nie ułatwia fakt, że po wyższych dawkach magnezu zawsze mam bezsenność i nerwowość, co z kolei jest zapewne wywołane spadkiem poziomu wapnia.
Pojechałaś do innego kraju, zmieniłaś całkowicie dietę, jesz pewnie 5 razy więcej niektórych substancji, 5 razy mniej innych, do tego pewnie zmienił się poziom stresu, a to TEŻ wpływa na przyswajanie magnezu. Naprawdę dziwne by było, żeby przyswajanie było na podobnym poziomie.
A D3 to nie jest jedyna rzecz, która jest produkowana pod wpływem słońca, tam zachodzą w skórze tysiące różnych reakcji.
Wracając do samego magnezu, jego niedobór wywala poziom kwasów tłuszczowych, ale co ciekawe, przy selenie jest zależność w obie strony, jedno nie przyswoi się bez drugiego. Co prawda u szczurów, ale u ludzi powinno być podobnie, z oczywistych powodów nie badali tego:
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9100219/
No i co teraz, kupować selen? Jakie są szanse, że mam zbyt niski poziom? Ile razy przez ostatnie kilka lat kupowałem suplementy selenu? Jakie jest ryzyko, że mam go jednak za dużo w organizmie? Jak duży był efekt zmniejszenia absorpcji selenu w jelitach u zwierząt z niedoborem magnezu?
https://www.sciencedaily.com/releases/20...122548.htm
wiadomo że bez magnezu nie będzie D3 i vive versa, tylko coś mi mówi, że są jeszcze jakieś czynniki. No i najważniejsze, czy magnez ma związek z obłączkami?
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19780403/
w depresji poziom magnezu wewnątrzkomórkowego jest dużo niższy 44 vs 59 u zdrowych osób. Żeby było ciekawie, podniosło się po terapii antydepresantami. A może tu gdzieś trzeba szukać? Skoro antydepresanty, a wiec serotonina wpływają na poziom magnezu wewnątrz komórek, może trzeba patrzeć na zależności między magnezem a tryptofanem, serotoniną i witaminą B3, której poziom zależy od tryptofanu?
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9477656/
w hiv / aids też poziom magnezu leci mocno w dół, wprost proporcjonalnie do postępu choroby.
https://www.jstage.jst.go.jp/article/jns...2_140/_pdf
magnez nie wpływa w ogóle na metabolizm tryptofanu u szczura.
Coś mi mówi, że powinienem poszukać przyczyny, dla której pomimo zjedzenia tylu tabletek z magnezem, dbania o to, żeby był też wysoki poziom selenu, B6 i D3, dalej wszystko wskazuje na niedobór. Z drugiej strony, może wcale tych tabletek tak dużo nie było? Sprawdziłem historię transakcji allegro, 21 opakowań przez ostatnie 24 miesiące. 5 opakowań było dla kumpla, z którym kupowaliśmy na spółkę, 1 oddałem kiedyś mamie, 2 mam jeszcze w szafie. 13 opakowań przez 24 miesiące. Wychodzi pi razy drzwi 1 tabletka 50 mg dziennie, może mniej, bo nie jestem pewien, czy z tym kumplem 2 razy nie braliśmy magnezu na spółkę i czy więcej rodzinie nie oddałem. 50 mg dziennie przy rekomendowanym spożyciu 420 mg. Faktycznie mogło nie wpłynąć jakoś specjalnie mocno na poziom w organizmie, zwłaszcza jeśli są jakieś dodatkowe czynniki utrudniające przyswajanie.
Może cukier we krwi? Miałem wywalony, od niedawna trzymam dietę bez cukru i powinien wracać do normy.
No i też sprawy nie ułatwia fakt, że po wyższych dawkach magnezu zawsze mam bezsenność i nerwowość, co z kolei jest zapewne wywołane spadkiem poziomu wapnia.



