Bo to nie o magnez chodzi. Niedobór selenu wywoła niedobór magnezu wewnątrz komórek, nawet jeśli tego magnezu zjesz cały kilogram. Uzupełnienie jednego jest po prostu fizycznie niemożliwe bez uzupełnienia drugiego, a żeby było jeszcze śmieszniej, selenu lepiej nie uzupełniać bez chociaż niewielkich dawek jodu, bo można sobie tarczycę rozwalić. Identyczna sytuacja jest z witaminą B6, bez niej komórki są zamknięte dlatego pierwiastka. Dlatego zresztą tak kombinuję, układam jakieś dziwne listy suplementów. Staram się trafić w całą sieć zależności, a nie tylko w jeden element.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20414966/
Tu jest przykład tego, jaki efekt ma łączenie suplementów - ODPOWIEDNIE łączenie. Karnityna pomaga na uszkodzenia komórek w chorobie Parkinsona, kwas alfa liponowy też pomaga. Ale jeśli zastosuje się oba jednocześnie, to można użyć 100 do 1000 razy niższej dawki, by uzyskać identyczny efekt. Sto do nawet tysiąca razy niższej! Co prawda dotyczy to badania na komórkach, ale zasada jest podobna, tylko oczywiście w organizmie nigdy nie będzie takich stężeń.
Przy magnezie to będzie selen, ale tez pewnie kilka innych rzeczy. Tego się nie bada, więc nie ma twardych danych, na których można się oprzeć. Trzeba zgadywać, albo kombinować na ślepo. Może cynk będzie niezbędny? Może omega 3 i kwas gamma linolenowy? Gdyby było jakieś konkretne badanie nad poziomem substancji u osób z tężyczką, albo chociaż agorafobią / atakami paniki, to można by zgadywać, że te substancje których jest mało albo są niezbędne do przyswojenia magnezu, albo też magnez jest niezbędny co ich przyswojenia.
Ale to dotyczy ludzi z nerwicami lękowymi i tężyczkami, którzy mają niedobór magnezu. U mnie to raczej nie jest to, kiedyś tak myślałem, teraz wiem, że to o wiele bardziej skomplikowana sprawa. Póki co trzymam się wersji z karnityną i witaminą A, bo tych dwóch rzeczy mogę mieć niedobory, a obie bardzo silnie wpływają na metabolizm wapnia. Jak się nie wie, to warto po prostu popatrzeć na swoją dietę. Jak pomoże to dobrze, jak nie to będę kombinował.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20414966/
Tu jest przykład tego, jaki efekt ma łączenie suplementów - ODPOWIEDNIE łączenie. Karnityna pomaga na uszkodzenia komórek w chorobie Parkinsona, kwas alfa liponowy też pomaga. Ale jeśli zastosuje się oba jednocześnie, to można użyć 100 do 1000 razy niższej dawki, by uzyskać identyczny efekt. Sto do nawet tysiąca razy niższej! Co prawda dotyczy to badania na komórkach, ale zasada jest podobna, tylko oczywiście w organizmie nigdy nie będzie takich stężeń.
Przy magnezie to będzie selen, ale tez pewnie kilka innych rzeczy. Tego się nie bada, więc nie ma twardych danych, na których można się oprzeć. Trzeba zgadywać, albo kombinować na ślepo. Może cynk będzie niezbędny? Może omega 3 i kwas gamma linolenowy? Gdyby było jakieś konkretne badanie nad poziomem substancji u osób z tężyczką, albo chociaż agorafobią / atakami paniki, to można by zgadywać, że te substancje których jest mało albo są niezbędne do przyswojenia magnezu, albo też magnez jest niezbędny co ich przyswojenia.
Ale to dotyczy ludzi z nerwicami lękowymi i tężyczkami, którzy mają niedobór magnezu. U mnie to raczej nie jest to, kiedyś tak myślałem, teraz wiem, że to o wiele bardziej skomplikowana sprawa. Póki co trzymam się wersji z karnityną i witaminą A, bo tych dwóch rzeczy mogę mieć niedobory, a obie bardzo silnie wpływają na metabolizm wapnia. Jak się nie wie, to warto po prostu popatrzeć na swoją dietę. Jak pomoże to dobrze, jak nie to będę kombinował.



