O kurde, ale badanie, w sumie wiedziałem że są jakieś różnice, ale nie wiedziałem że AŻ TAKIE
https://europepmc.org/article/med/3010003
osoby z niedoborem magnezu, czyli tężyczką utajoną, mieli aż o 34% niższe stężenie kwasu tłuszczowego będącego pochodną oleju z ogórecznika. To oznacza, że po pierwsze, powinno się polecać uzupełnienie tego nerwicowcom, nawet jeśli uzupełnienie nie wpłynie na nerwicę, bardzo pomoże na ogólny stan zdrowia, a po drugie jest to kolejny powód, żebym nie rezygnował z tego oleju i go pił dość długo, jako że miałem swego czasu taką tężyczkę.
Poziom omega 3 też mieli zdrowo wywalony, ponad 40% niższy poziom EPA, nie podali DHA, pewnie nie zbadali, ale musi być jeszcze niżej, bo jest dalej w łańcuchu przemian. Ciekawe, czy to działa w dwie strony, wiadomo, że niski poziom magnezu utrudnia przemiany kwasów tłuszczowych, ale czy niedobór kwasów tłuszczowych utrudnia przyswajanie i metabolizm magnezu?
Jakiś czas temu brałem wapń i pisałem o tym w tym temacie, wtedy napisałem, że już po kilku dniach miałem skutki uboczne wskazujące na bardzo niski poziom magnezu, bo właśnie przy niskim magnezie nawet niewielkie dawki wapnia dają objawy jego nadmiaru. I coś takiego znowu mam po jednej dosłownie tabletce rozpuszczalnego z biedronki. To stanowczo NIE jest normalne i wskazuje na jakiś problem zdrowotny, ale raczej nie na niski magnez, to nie tak proste. No nic, potrzymam jakiś czas wysoko karnitynę i witaminy A + E. Może to po prostu reakcja na wysoką dawkę po długim okresie, gdy w diecie wapnia brakowało.
A, ciekawostka - niacyna w badaniach na szczurach mocno zwiększyła przyswajanie karnityny przez tkanki. A jako że niacyna jest kilkanaście razy tańsza, połączenie tych dwóch rzeczy pozwoliłoby na zaoszczędzenie sporej kasy.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25012467/
https://europepmc.org/article/med/3010003
osoby z niedoborem magnezu, czyli tężyczką utajoną, mieli aż o 34% niższe stężenie kwasu tłuszczowego będącego pochodną oleju z ogórecznika. To oznacza, że po pierwsze, powinno się polecać uzupełnienie tego nerwicowcom, nawet jeśli uzupełnienie nie wpłynie na nerwicę, bardzo pomoże na ogólny stan zdrowia, a po drugie jest to kolejny powód, żebym nie rezygnował z tego oleju i go pił dość długo, jako że miałem swego czasu taką tężyczkę.
Poziom omega 3 też mieli zdrowo wywalony, ponad 40% niższy poziom EPA, nie podali DHA, pewnie nie zbadali, ale musi być jeszcze niżej, bo jest dalej w łańcuchu przemian. Ciekawe, czy to działa w dwie strony, wiadomo, że niski poziom magnezu utrudnia przemiany kwasów tłuszczowych, ale czy niedobór kwasów tłuszczowych utrudnia przyswajanie i metabolizm magnezu?
Jakiś czas temu brałem wapń i pisałem o tym w tym temacie, wtedy napisałem, że już po kilku dniach miałem skutki uboczne wskazujące na bardzo niski poziom magnezu, bo właśnie przy niskim magnezie nawet niewielkie dawki wapnia dają objawy jego nadmiaru. I coś takiego znowu mam po jednej dosłownie tabletce rozpuszczalnego z biedronki. To stanowczo NIE jest normalne i wskazuje na jakiś problem zdrowotny, ale raczej nie na niski magnez, to nie tak proste. No nic, potrzymam jakiś czas wysoko karnitynę i witaminy A + E. Może to po prostu reakcja na wysoką dawkę po długim okresie, gdy w diecie wapnia brakowało.
A, ciekawostka - niacyna w badaniach na szczurach mocno zwiększyła przyswajanie karnityny przez tkanki. A jako że niacyna jest kilkanaście razy tańsza, połączenie tych dwóch rzeczy pozwoliłoby na zaoszczędzenie sporej kasy.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25012467/



