12-09-2021, 10:57 PM
Nie wiem, na ile można ufać takiemu źródłu
https://sjimu.medilam.ac.ir/browse.php?a...lc_lang=en
ale według nich, olej z wiesiołka był na tyle skutecznym lekiem w depresji, że zalecają go jako terapię pierwszego rzutu.
Są jeszcze badania, gdzie pomagał w depresji związanej z menopauzą, ale to akurat słaby przykład, bo on pomaga po prostu na menopauzę i problemy z hormonami (co ciekawe, najsilniejszy wpływ miał na stany lękowe, w zasadzie całkowicie je likwidując). Mi zależy na informacji, czy pomaga w samej depresji. Jeśli miałby leczyć depresję, a w depresji znikają obłączki, to tak na chłopski rozum przywracałby też obłączki. Oczywiście chłopski rozum to zawodzi, bo jest cała lista supli, które pomagają w depresji a nawet całkowicie ją leczą, a mimo to nie wpływają na obłączki.
Myślę, że ogórecznik lub wiesiołek tak czy tak powinny znaleźć się w apteczce każdego, kto chce dbać o zdrowie, chociażby z uwagi na wyniki tych badań, gdzie u ludzi którzy jedli ogórecznik, ryzyko nowotworu było kilka razy niższe.
https://sjimu.medilam.ac.ir/browse.php?a...lc_lang=en
ale według nich, olej z wiesiołka był na tyle skutecznym lekiem w depresji, że zalecają go jako terapię pierwszego rzutu.
Są jeszcze badania, gdzie pomagał w depresji związanej z menopauzą, ale to akurat słaby przykład, bo on pomaga po prostu na menopauzę i problemy z hormonami (co ciekawe, najsilniejszy wpływ miał na stany lękowe, w zasadzie całkowicie je likwidując). Mi zależy na informacji, czy pomaga w samej depresji. Jeśli miałby leczyć depresję, a w depresji znikają obłączki, to tak na chłopski rozum przywracałby też obłączki. Oczywiście chłopski rozum to zawodzi, bo jest cała lista supli, które pomagają w depresji a nawet całkowicie ją leczą, a mimo to nie wpływają na obłączki.
Myślę, że ogórecznik lub wiesiołek tak czy tak powinny znaleźć się w apteczce każdego, kto chce dbać o zdrowie, chociażby z uwagi na wyniki tych badań, gdzie u ludzi którzy jedli ogórecznik, ryzyko nowotworu było kilka razy niższe.



