12-08-2021, 04:23 PM
Niezupełnie dowolne, kilka konkretnych. Surowa kapusta, brokuł, szczególnie kiełki, tu zmniejszenie było nawet dziesięciokrotne.
I owszem, wiesiołek bardzo fajnie działał w próbach klinicznych. Skutecznie leczył część chorób, skutecznie zapobiegał innym. Ale to nie oznacza, że jest tak samo dobry na wszystko, może są choroby, w których tylko odmiana wiesiołkowa działa, może takie, w których działa tylko odmiana ogórecznikowa. Te oleje delikatnie różnią się składem, coś tam jest na innej pozycji w związku chemicznym. Niby nie powinno mieć znaczenia, ale może jednak ma.
A, na pewno nie wysycisz organizmu stosując 500 ml wiesiołkowego. Nawet gdyby te kwasy były identyczne, to ogórecznikowy dalej ma 2 razy więcej GLA na mililitr. W badaniu, gdzie stosowano to w terapii stwardnienia rozsianego, poprawa była stopniowa i trwała 2 lata, przy dawce 14 gramów dziennie, co odpowiada 30 gramom oleju z wiesiołka. 21 litrów, 42 razy więcej, niż właśnie kończysz. W dawce "niskiej", 5 ml dziennie, co odpowiada przez dwa lata 7 litrom oleju, choroba "zaledwie" się zatrzymała i nawet nie cofnęła. Jesteś na etapie 2 tygodni.
W terapii reumatoidalnego zapalenia stawów stosowano w jednym badaniu 1,5 grama czystego GLA dziennie, w drugim 3 gramy. W obu było to skuteczne, ale weź pod uwagę, że w pierwszym badaniu był to odpowiednik 15 gramów oleju z wiesiołka, w drugim 30 gramów. 16 ml, 32 ml dziennie, po przeliczeniu. Poprawy można było spodziewać się po kilku miesiącach stosowania takich dawek. Przy 500 ml jesteś pod koniec pierwszego miesiąca przy dawce z pierwszego badania, po 2 tygodniach przy dawce z drugiego.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8214997/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8912502/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17922959/
I owszem, wiesiołek bardzo fajnie działał w próbach klinicznych. Skutecznie leczył część chorób, skutecznie zapobiegał innym. Ale to nie oznacza, że jest tak samo dobry na wszystko, może są choroby, w których tylko odmiana wiesiołkowa działa, może takie, w których działa tylko odmiana ogórecznikowa. Te oleje delikatnie różnią się składem, coś tam jest na innej pozycji w związku chemicznym. Niby nie powinno mieć znaczenia, ale może jednak ma.
A, na pewno nie wysycisz organizmu stosując 500 ml wiesiołkowego. Nawet gdyby te kwasy były identyczne, to ogórecznikowy dalej ma 2 razy więcej GLA na mililitr. W badaniu, gdzie stosowano to w terapii stwardnienia rozsianego, poprawa była stopniowa i trwała 2 lata, przy dawce 14 gramów dziennie, co odpowiada 30 gramom oleju z wiesiołka. 21 litrów, 42 razy więcej, niż właśnie kończysz. W dawce "niskiej", 5 ml dziennie, co odpowiada przez dwa lata 7 litrom oleju, choroba "zaledwie" się zatrzymała i nawet nie cofnęła. Jesteś na etapie 2 tygodni.
W terapii reumatoidalnego zapalenia stawów stosowano w jednym badaniu 1,5 grama czystego GLA dziennie, w drugim 3 gramy. W obu było to skuteczne, ale weź pod uwagę, że w pierwszym badaniu był to odpowiednik 15 gramów oleju z wiesiołka, w drugim 30 gramów. 16 ml, 32 ml dziennie, po przeliczeniu. Poprawy można było spodziewać się po kilku miesiącach stosowania takich dawek. Przy 500 ml jesteś pod koniec pierwszego miesiąca przy dawce z pierwszego badania, po 2 tygodniach przy dawce z drugiego.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8214997/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8912502/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17922959/



