11-29-2021, 04:43 AM
Tak teraz myślę, że co prawda nie ma to związku z zagadką obłączków jako taką, ale powyższa terapia miałaby duży sens akurat u mnie, z dwóch powodów.
1. chondroityna może wyciszać stany autoimmunologiczne, a jedna ze zmian na paznokciach którą mam pojawia się właśnie w chorobie typu autoimmunologicznego, w reumatoidalnym zapaleniu stawów.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21884808/
przynajmniej u szczurów bardzo ładnie to działało, u ludzi wiadomo, nie opatentujemy to nie badamy
2. jedna z przyczyn wysokiego poziomu serotoniny to guzy typu rakowiak, zazwyczaj niezłośliwe i ludzie do starości z nimi żyją bez konsekwencji, ale właśnie zalewają organizm serotoniną. Opisana terapia była oryginalnie pomyślana jako antynowotworowa. Co prawda na takie niezłośliwe narośla nawet skuteczny środek może nie mieć wpływu, bo są jak pieprzyki na skórze, ale co szkodzi spróbować?
Jedna z substancji, które wchodzą w skład tego zestawu, CLA, była w zestawie, który stosowałem przy drugiej poprawie, rok temu. Bardzo możliwe, że przypadkiem połączyłem to z chondroityną którą miałem w jakimś preparacie na stawy, leżącym w szafie od niepamiętnych czasów i zbierającym kurz.
W ogóle CLA od dawna miałem na celowniku, nawet testowałem w czasie biegania, ale efekty były mizerny. Tyle, że CLA to zbiór substancji, w zależności do tego co się kupi, efekt może być kompletnie inny. Pamiętam raz miałem takie coś, że po wzięciu tabletki po kilku minutach zaczynała lecieć mi krew z nosa, kosmos w ogóle, nie wiadomo co, jak, dlaczego. Niemniej to jeden z tych supli, które niektórzy naukowcy polecają każdemu jako uniwersalna rzecz poprawiająca stan zdrowia.
1. chondroityna może wyciszać stany autoimmunologiczne, a jedna ze zmian na paznokciach którą mam pojawia się właśnie w chorobie typu autoimmunologicznego, w reumatoidalnym zapaleniu stawów.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21884808/
przynajmniej u szczurów bardzo ładnie to działało, u ludzi wiadomo, nie opatentujemy to nie badamy
2. jedna z przyczyn wysokiego poziomu serotoniny to guzy typu rakowiak, zazwyczaj niezłośliwe i ludzie do starości z nimi żyją bez konsekwencji, ale właśnie zalewają organizm serotoniną. Opisana terapia była oryginalnie pomyślana jako antynowotworowa. Co prawda na takie niezłośliwe narośla nawet skuteczny środek może nie mieć wpływu, bo są jak pieprzyki na skórze, ale co szkodzi spróbować?
Jedna z substancji, które wchodzą w skład tego zestawu, CLA, była w zestawie, który stosowałem przy drugiej poprawie, rok temu. Bardzo możliwe, że przypadkiem połączyłem to z chondroityną którą miałem w jakimś preparacie na stawy, leżącym w szafie od niepamiętnych czasów i zbierającym kurz.
W ogóle CLA od dawna miałem na celowniku, nawet testowałem w czasie biegania, ale efekty były mizerny. Tyle, że CLA to zbiór substancji, w zależności do tego co się kupi, efekt może być kompletnie inny. Pamiętam raz miałem takie coś, że po wzięciu tabletki po kilku minutach zaczynała lecieć mi krew z nosa, kosmos w ogóle, nie wiadomo co, jak, dlaczego. Niemniej to jeden z tych supli, które niektórzy naukowcy polecają każdemu jako uniwersalna rzecz poprawiająca stan zdrowia.



