Cokolwiek to było, wróciło do normy. Minęła bezsenność i nerwowość. Może zadziałała tauryna, może glicyna, której trochę zjadłem, może po prostu odstawienie rzeczy które brałem. Dziś jeszcze będę się faszerował tylko tauryną, od jutra wracam do zestawu, który ułożyłem wyżej.
W wyglądzie paznokci - żadnej zmiany. Obserwuję nie tylko obłączki, ale też prążki które mam. Wychodzę z założenia, że zmiana w prążkach będzie widoczna prędzej, jeśli np będzie ich mniej albo będą mniej wypukłe, to będzie doskonale widać granicę tego zjawiska na powierzchni paznokcia.
Coraz mocniej kusi mnie syntetyczny hormon tarczycy, który od wielu miesięcy leży w szafie.
W wyglądzie paznokci - żadnej zmiany. Obserwuję nie tylko obłączki, ale też prążki które mam. Wychodzę z założenia, że zmiana w prążkach będzie widoczna prędzej, jeśli np będzie ich mniej albo będą mniej wypukłe, to będzie doskonale widać granicę tego zjawiska na powierzchni paznokcia.
Coraz mocniej kusi mnie syntetyczny hormon tarczycy, który od wielu miesięcy leży w szafie.



