10-05-2021, 02:30 PM
W medycynie nie ma 100% pewnych diagnoz. Wybiera się na zasadzie prawdopodobieństwa i mniejszego ryzyka. Dodatni test z 7 paskami to niemal pewna choroba, ale - rzadko bo rzadko - zdarzają się takie u ozdrowieńców, gdy organizm już sam zwalczył bakterie, a jeszcze nie znikły przeciwciała. Zero pasków to brak choroby, ale też może po prostu być syf w laboratorium, albo przeciwciała tylko w płynie mózgowo - rdzeniowym.
Czyli masz na jednej szali ryzyko choroby i powikłań po nie leczeniu jej, na drugiej - ryzyko powikłań po ewentualnym leczeniu. Jakby to się leczyło witaminkami, to nie byłoby problemu, ale antybiotyki mają niekiedy koszmarne skutki uboczne. W jednym z badań długotrwała terapia antybiotykami podwajała ryzyko nowotworu. W praktyce oznacza to, że jeśli wyniki badania są prawdziwe, to co czwarta osoba, która taką terapię dostanie, zapadnie przez to na nowotwór, a z tego już tak łatwo się nie wywinie.
Co do oceny ryzyka choroby i przeciwciał - jedna rzecz jest tutaj istotna, przeciwciała po pierwsze pojawiają się niekiedy miesiące po wystąpieniu objawów (nie po ugryzieniu), więc mogło ich po prostu jeszcze nie być, po drugie, one zostają całe lata po całkowitym wyzdrowieniu. Dlatego lepiej oceniać po objawach.
No i mamy objawy, ale tu też jest problem, bo wystarczy że naczytasz się w internecie jaką to masz straszliwą chorobę i dostajesz od tego ataków lękowych, których objawem są między innymi takie właśnie mrowienia ciała czy nawet właśnie drętwienie języka, zapytaj nerwicowców na forach nerwicy lękowej jak im język kołka staje gdy mają atak. Co tu jest charakterystyczne - w przypadku infekcji, te "mrowienia" będą pojawiać się w jednym konkretnym miejscu i tylko tam (np tylko lewa strona twarzy), w przypadku zaburzeń nerwicowych będą na całym ciele.
Póki co biorąc pod uwagę bilans ryzyka, zrobiłbym dwie rzeczy.
1. jest witryna o nerwicy lękowej, http://nerwica.vegie.pl - zajrzyj tam i zajmij się przede wszystkim tym
2. podnoś naturalną odporność (cysteina, cynk, D3), bo to ma skuteczność zbliżoną do antybiotyków, tylko zamiast zwiększyć ryzyko nowotworu, zmniejszy je.
A o antybiotykach bym pomyślał jakby pojawił się jakiś objaw, który faktycznie jest obecny tylko w boreliozie, a nie u każdego z nerwicą.
Czyli masz na jednej szali ryzyko choroby i powikłań po nie leczeniu jej, na drugiej - ryzyko powikłań po ewentualnym leczeniu. Jakby to się leczyło witaminkami, to nie byłoby problemu, ale antybiotyki mają niekiedy koszmarne skutki uboczne. W jednym z badań długotrwała terapia antybiotykami podwajała ryzyko nowotworu. W praktyce oznacza to, że jeśli wyniki badania są prawdziwe, to co czwarta osoba, która taką terapię dostanie, zapadnie przez to na nowotwór, a z tego już tak łatwo się nie wywinie.
Co do oceny ryzyka choroby i przeciwciał - jedna rzecz jest tutaj istotna, przeciwciała po pierwsze pojawiają się niekiedy miesiące po wystąpieniu objawów (nie po ugryzieniu), więc mogło ich po prostu jeszcze nie być, po drugie, one zostają całe lata po całkowitym wyzdrowieniu. Dlatego lepiej oceniać po objawach.
No i mamy objawy, ale tu też jest problem, bo wystarczy że naczytasz się w internecie jaką to masz straszliwą chorobę i dostajesz od tego ataków lękowych, których objawem są między innymi takie właśnie mrowienia ciała czy nawet właśnie drętwienie języka, zapytaj nerwicowców na forach nerwicy lękowej jak im język kołka staje gdy mają atak. Co tu jest charakterystyczne - w przypadku infekcji, te "mrowienia" będą pojawiać się w jednym konkretnym miejscu i tylko tam (np tylko lewa strona twarzy), w przypadku zaburzeń nerwicowych będą na całym ciele.
Póki co biorąc pod uwagę bilans ryzyka, zrobiłbym dwie rzeczy.
1. jest witryna o nerwicy lękowej, http://nerwica.vegie.pl - zajrzyj tam i zajmij się przede wszystkim tym
2. podnoś naturalną odporność (cysteina, cynk, D3), bo to ma skuteczność zbliżoną do antybiotyków, tylko zamiast zwiększyć ryzyko nowotworu, zmniejszy je.
A o antybiotykach bym pomyślał jakby pojawił się jakiś objaw, który faktycznie jest obecny tylko w boreliozie, a nie u każdego z nerwicą.



