10-02-2021, 12:30 PM
Bardzo wyraźna poprawa stanu włosów, wynikająca zapewne ze zmiany wydzielania przez skórę, bo włosy zrobiły się inne w dotyku - one rosną powoli, więc musiało się wydzielić coś, co je "nasączyło" na całej długości w jeden - dwa dni, prawdopodobnie jakieś kwasy tłuszczowe, nie wiem, co tam konkretnie się wydziela. Miałem takie coś po oleju z rokitnika.
Teraz pytanie, czy to efekt jedzenia słoniola, czy kwasu cytrynowego. Ostatnio po słoneczniku nic takiego nie było, w każdym razie nic nie zapisałem na blogu. Nic innego w diecie nie zmieniałem.
Teraz pytanie, czy to efekt jedzenia słoniola, czy kwasu cytrynowego. Ostatnio po słoneczniku nic takiego nie było, w każdym razie nic nie zapisałem na blogu. Nic innego w diecie nie zmieniałem.



