09-29-2021, 07:32 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-29-2021, 08:01 AM przez neko1witek.)
(09-28-2021, 11:00 PM)tomakin napisał(a): siedzieć na dupie i nie wychodzić. Płuca nie są unerwione, nie czuje się, gdy coś je zjada i można być o krok od respiratora, a dalej dobrze się czuć.
Nie byliśmy zaszczepieni, więc w końcu nas złapało. Pytanie, czy pierwszy raz, bo być może mieliśmy i przeszliśmy łagodnie.
Ja nie mam żadnych objawów, a córka jest chora od soboty, czyli już 5 dzień. Dzisiaj czuje się już dobrze, wczoraj zresztą było już znacznie lepiej.
Ogólnie przeszła to bardzo łagodnie.
Ja zawsze miałem teorię, że jeżeli się zdrowo odżywiasz i dbasz o siebie to taki wirus nie jest szkodliwy.
Być może głupia teoria, ale optymistyczna i nie pozwalająca się zwariować.
Nie zamierzam nigdzie wychodzić i zarażać ludzi, chodzi mi o bieganie w parku, tutaj przecież nie zarażę nikogo.
Wczoraj biegałem, zresztą chodziliśmy też po sklepach, bo nikt nie wiedział, że mamy Covida. Oczywiście kobieta w maseczce.
Dzisiaj pojedziemy zrobić test, bo córce wyszedł pozytywny, ale warto też sprawdzić na sobie.
Czy możliwe jest aby tylko ona miała?
Czy mam odpuścić sobie w ogóle ćwiczenia? Np. w domu jakieś cardio zamiast biegania w parku?
Myślałem, że ćwiczenia fizyczne mogłyby wspomóc zdrowienie... czy mam po prostu siedzieć na dupie i odpoczywać?



