09-27-2021, 10:35 AM
One raczej nie rosną tak szybko.
Może być tak, że skórki się cofają, np z powodu zmiany wysycenia organizmu wodą, skoro zrezygnowałaś całkowicie z diuretyków. Takie zmiany faktycznie zdarzają się z dnia na dzień.
Potasu bym nie podejrzewał, bo w cytrynianie potasu jest go po prostu za mało. W 1600 mg jest go tyle, co w jednym bananie, taka ilość nie wpłynie znacząco na równowagę w organizmie, do tego potas jest w zasadzie we wszystkim, co jemy. No i najważniejsze, jem potasu dość dużo, a w przeszłości jeszcze go suplementowałem.
Kwas cytrynowy jest obecny tylko w kilku produktach, jest też używany jako lek w zaburzeniach energetycznych na poziomie komórki. Tu też nie wydaje mi się to jakoś bardzo prawdopodobne, bo nie jadłaś go aż tak dużo żeby to wyraźnie wpłynęło na organizm, takie ilości zjada się przypadkiem gdy kupi się pomarańcze czy mandarynki. Ale nawet tak niewielkie dawki w badaniach klinicznych wyraźnie zmieniały stan zdrowia niektórych pacjentów.
Na razie zjadam sobie kwasek cytrynowy który leżał w kuchni, kupię sobie też jakieś małe opakowanie, nie chce mi się póki co zamawiać cytrynianu potasu.
Może być tak, że skórki się cofają, np z powodu zmiany wysycenia organizmu wodą, skoro zrezygnowałaś całkowicie z diuretyków. Takie zmiany faktycznie zdarzają się z dnia na dzień.
Potasu bym nie podejrzewał, bo w cytrynianie potasu jest go po prostu za mało. W 1600 mg jest go tyle, co w jednym bananie, taka ilość nie wpłynie znacząco na równowagę w organizmie, do tego potas jest w zasadzie we wszystkim, co jemy. No i najważniejsze, jem potasu dość dużo, a w przeszłości jeszcze go suplementowałem.
Kwas cytrynowy jest obecny tylko w kilku produktach, jest też używany jako lek w zaburzeniach energetycznych na poziomie komórki. Tu też nie wydaje mi się to jakoś bardzo prawdopodobne, bo nie jadłaś go aż tak dużo żeby to wyraźnie wpłynęło na organizm, takie ilości zjada się przypadkiem gdy kupi się pomarańcze czy mandarynki. Ale nawet tak niewielkie dawki w badaniach klinicznych wyraźnie zmieniały stan zdrowia niektórych pacjentów.
Na razie zjadam sobie kwasek cytrynowy który leżał w kuchni, kupię sobie też jakieś małe opakowanie, nie chce mi się póki co zamawiać cytrynianu potasu.



