W badaniach pomagał, ale jak to z badaniami klinicznymi, jeśli na 10 osób u 3 będzie poprawa u 1 pogorszenie, to statystycznie pomoże, a w rzeczywistości 6 osobom nic nie da, a 1 nawet zaszkodzi. To samo dotyczy wszystkich leków i terapii, nie tylko tych "alternatywnych".
Innymi słowy, próbuj i jest szansa, że pomoże, ale nikt nie da gwarancji. Jeśli już, to powinno się brać większe dawki, w badaniach stosowano kilkanaście gramów dziennie, jeśli dobrze pamiętam.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11386498/
tutaj dawka 18 gramów dała lepsze rezultaty, niż psychotropy.
Na pewno nie będzie to rozwiązanie trwałe, uzupełnienie magnezu wyleczy niedobór i już zawsze będzie OK (jeśli oczywiście nie dopuści się do kolejnego niedoboru), ale inozytol z tego co wiem będzie pomagał dopóki się go bierze.
No i najważniejsze, taka reakcja na witaminę D3 świadczy o jakimś problemie z organizmem, ale ciężko powiedzieć jakim. Nikt tego nie zbadał, każdy kto twierdzi że wie, dlaczego tak się dzieje, kłamie. Można tylko zgadywać.
W sumie o jednej rzeczy właśnie pomyślałem - bardzo podobną reakcję miałem na tryptofan, a jedyny mechanizm, który mógł wtedy zadziałać, to obniżenie poziomu dopaminy do niebezpiecznie niskich wartości. Może gdzieś w tę stronę trzeba iść, niska dopamina da objawy depresyjne i lękowe. No ale to tylko taka robocza hipoteza.
Innymi słowy, próbuj i jest szansa, że pomoże, ale nikt nie da gwarancji. Jeśli już, to powinno się brać większe dawki, w badaniach stosowano kilkanaście gramów dziennie, jeśli dobrze pamiętam.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11386498/
tutaj dawka 18 gramów dała lepsze rezultaty, niż psychotropy.
Na pewno nie będzie to rozwiązanie trwałe, uzupełnienie magnezu wyleczy niedobór i już zawsze będzie OK (jeśli oczywiście nie dopuści się do kolejnego niedoboru), ale inozytol z tego co wiem będzie pomagał dopóki się go bierze.
No i najważniejsze, taka reakcja na witaminę D3 świadczy o jakimś problemie z organizmem, ale ciężko powiedzieć jakim. Nikt tego nie zbadał, każdy kto twierdzi że wie, dlaczego tak się dzieje, kłamie. Można tylko zgadywać.
W sumie o jednej rzeczy właśnie pomyślałem - bardzo podobną reakcję miałem na tryptofan, a jedyny mechanizm, który mógł wtedy zadziałać, to obniżenie poziomu dopaminy do niebezpiecznie niskich wartości. Może gdzieś w tę stronę trzeba iść, niska dopamina da objawy depresyjne i lękowe. No ale to tylko taka robocza hipoteza.



