09-20-2021, 03:45 PM
(07-11-2021, 03:29 AM)tomakin napisał(a): Tak myślę, czy są jakieś badania pozwalające mieć wgląd w długofalowy poziom stresu oksydacyjnego czy w poziom AGEs, bo to byłoby fajnie czasem zmierzyć, ale to chyba tylko idzie sprawdzić na zasadzie poziomu w ten konkretny dzień, a to potrafi się o setki procent zmieniać z dnia na dzień.
Znalazłem badanie, gdzie smarowanie płynem Lugola zlikwidowało blizny. Z ciekawości zacząłem smarować bliznę na palcu serdecznym, zobaczymy czy faktycznie coś zniknie. Przy okazji będę miał cały czas paluchy wysmarowane jodem, a kiedyś odniosłem wrażenie, że od jodu mi obłączki trochę podrosły. Miałem też po nim bardzo silną jak pamiętam poprawę sprawności umysłowej, ale to mogło mieć związek po prostu z niedoczynnością wywołaną niedoborem, albo nawet wyciszeniem nadczynności dużymi dawkami. Tak czy tak, jod na palcach plus to, co wylewam sobie na skórę głowy może wpłynąć na obłączki i lepiej zaznaczyć, że to robię.
I jakie efekty po płynie Lugola?
Co stało się z blizną?
Zamierzam kupić płyn Lugola, ale mam pytanie, jaki procent roztworu jest najlepszy? Widziałem 3,5 albo 12%.



