09-02-2021, 06:35 PM
Cześć,
Miałem rumień na 30 cm, test wyszedł nagatywnie ale zrobiłem go najprawdopodobniej w "okienku". Powiem tak, ja praktycznie się wyleczyłem. miałem boreliozę w lutym-marcu. Antybiotyki brałem 4 tyg. Po tym czasie miałem objawy. Jako, że też panikuje jak ty to czytam dużo i powiem tak:
Uważam iż objawy poboreliozowe czy nawet sama borelioza wynikają ze słabej odporności organizmu ze szczyptą stresu który sami sobie generujemy. Ja przeczytawszy stronkę Tomakin zacząłem brać suplementy (magnez, cynk, omega, Witaminy ADEK, C) różnie i nieregularnie, ale przynajmniej raz dziennie coś sobie brałem.
Do tego uzupełniałem herbatami ziołowymi miodem i imbirem. Odstawiłem cukry w słodyczach ale spozywałem dużo owoców takich jak winogrona czy banany.
Z tego wszystkiego muszę powiedzieć tak: Nic mi tak nie pomogło jak czosnek.
Serio...
No może jeszcze magnez wspierał mi sen, ale czosnek to było to co mi pomogło.
Odradzam ci więc jakiekolwiek inne alternatywne formy leczenia, gdyż uważam że przypadki przewlekłej boreliozy wynikają poprostu z czegoś innego. Możesz mieć objawy poinfekcyjne, ale jak dbasz o siebie to one zanikają a nie rozwijają. Ja w moim przebiegu choroby nie doszukałem się żadnych nieprawdziwych słów na stronće borelioza.vegie a byłem tak samo mocno skonsternowany jak ty.
Jestem tylko tutaj od czasu do czasu, ale tomakin powinnien być z siebie dumny, ta amatorska strona jedna z niewielu podchodzi do tematu bardzo obiektywnie.
Co do nerwicy to obstawiam, że jak zaczniesz suplementować jedno żelaza, magnezu, cynku, potasu, cysteiny, omeg to sądzę, że powinno ci się poprawić.
Pozdrawiam
Miałem rumień na 30 cm, test wyszedł nagatywnie ale zrobiłem go najprawdopodobniej w "okienku". Powiem tak, ja praktycznie się wyleczyłem. miałem boreliozę w lutym-marcu. Antybiotyki brałem 4 tyg. Po tym czasie miałem objawy. Jako, że też panikuje jak ty to czytam dużo i powiem tak:
Uważam iż objawy poboreliozowe czy nawet sama borelioza wynikają ze słabej odporności organizmu ze szczyptą stresu który sami sobie generujemy. Ja przeczytawszy stronkę Tomakin zacząłem brać suplementy (magnez, cynk, omega, Witaminy ADEK, C) różnie i nieregularnie, ale przynajmniej raz dziennie coś sobie brałem.
Do tego uzupełniałem herbatami ziołowymi miodem i imbirem. Odstawiłem cukry w słodyczach ale spozywałem dużo owoców takich jak winogrona czy banany.
Z tego wszystkiego muszę powiedzieć tak: Nic mi tak nie pomogło jak czosnek.
Serio...
No może jeszcze magnez wspierał mi sen, ale czosnek to było to co mi pomogło.
Odradzam ci więc jakiekolwiek inne alternatywne formy leczenia, gdyż uważam że przypadki przewlekłej boreliozy wynikają poprostu z czegoś innego. Możesz mieć objawy poinfekcyjne, ale jak dbasz o siebie to one zanikają a nie rozwijają. Ja w moim przebiegu choroby nie doszukałem się żadnych nieprawdziwych słów na stronće borelioza.vegie a byłem tak samo mocno skonsternowany jak ty.
Jestem tylko tutaj od czasu do czasu, ale tomakin powinnien być z siebie dumny, ta amatorska strona jedna z niewielu podchodzi do tematu bardzo obiektywnie.
Co do nerwicy to obstawiam, że jak zaczniesz suplementować jedno żelaza, magnezu, cynku, potasu, cysteiny, omeg to sądzę, że powinno ci się poprawić.
Pozdrawiam



