07-16-2021, 07:17 PM
(07-16-2021, 06:28 PM)NICE napisał(a):(07-16-2021, 06:22 PM)neko1witek napisał(a): Ciekaw jestem, czy uda mi się zejść do poniżej 40.
To już chyba niebezpieczne
Czytałem o tym i sporo sportowców ma serce spoczynkowe w graniach 30, jogini również potrafią zejść do tych liczb.
Dla normalnych ludzi według lekarzy jest to zabójcze i nazywa się bradykardią.
Cytat:
Wiele zależy od kondycji organizmu, a nawet predyspozycji genetycznych. Potwierdzeniem tej reguły są sportowcy regularnie uprawiający różne dyscypliny przez lata. W ich przypadku tętno jest znacznie niższe i to jest stan prawidłowy. Wynika to z faktu, że wytrenowanie prowadzi do zmian w wydajności pracy serca, które pracuje mniej, ale efektywniej, niż u osób prowadzących bierny tryb życia. W przypadku zaawansowanych sportowców niskie tętno, liczące czasem 30 uderzeń, jest prawidłowe. Natomiast tak niski puls u osób niemających wiele wspólnego ze sportem, powinien skłonić do wizyty u lekarza.
Więc uważam, że nie jest źle jak ma się niskie.
Biegam dystans maratonu tygodniowo, oprócz tego trenuję karate, więc moje serce jest mam nadzieję w miarę sprawne jak na mój wiek 53 lata.



