Glicyne od ostrovi już zjadłem, była smaczna, pewnie trochę sen poprawiała. Ciężko to zmierzyć, bo jak się różnie chodzi spać raz o 1 w nocy raz o 2.30 
Ja kupiłem kiedyś betaine HCL od konika, kwaśne to jak... cysteina. Miałem sprawdzić jak działa na trawienie.
Tanie to jest wiem, ale czy da się to zjeść. Bo lecytyne słonecznikową to jadłem, smaczne to przynajmniej dla mnie, ale pisałeś, że sojowa jest niesmaczna, a ja sojowej nie jadłem.

Ja kupiłem kiedyś betaine HCL od konika, kwaśne to jak... cysteina. Miałem sprawdzić jak działa na trawienie.
Tanie to jest wiem, ale czy da się to zjeść. Bo lecytyne słonecznikową to jadłem, smaczne to przynajmniej dla mnie, ale pisałeś, że sojowa jest niesmaczna, a ja sojowej nie jadłem.



